Maryla Rodowicz od lat cieszy się niesłabnącą popularnością i niezmiennie przyciąga tłumy na swoje koncerty. Nie inaczej było podczas środowego występu w Operze Leśnej. W pewnym momencie wydarzenia sytuacja wymknęła się jednak spod kontroli, a do akcji musiała wkroczyć ochrona. Nagranie z zajścia błyskawicznie obiegło sieć.
WIDEO…
Maryla Rodowicz zaprosiła fanów na scenę
Koncert Maryli Rodowicz w Operze Leśnej przebiegał w wyjątkowo gorącej atmosferze. W pewnym momencie artystka postanowiła zaprosić publiczność na scenę, by wspólnie zaśpiewać i bawić się przy jej największych przebojach. Taki kontakt z fanami od lat jest jednym z charakterystycznych elementów jej występów.
Chcecie ze mną zaśpiewać? - krzyknęła ze sceny.
Chętnych do spotkania z gwiazdą nie brakowało. W stronę sceny ruszył tłum uczestników koncertu, a nagrania z wydarzenia udostępnione przez jeden z portali szybko zaczęły krążyć w mediach społecznościowych.
Niedawno głośno było też o wpadce Maryli Rodowicz na koncercie "Lato z Radiem", gdy pomyliła imię Mai Chwalińskiej.
Ochrona musiała zapanować nad tłumem
Sytuacja zrobiła się na tyle dynamiczna, że do akcji wkroczyła ochrona. Pracownicy zabezpieczający wydarzenie starali się opanować napływ fanów i zadbać o bezpieczeństwo zarówno Maryli Rodowicz, jak i osób znajdujących się na scenie. Ostatecznie na scenę udało się wejść jedynie niewielkiej grupie fanów, którzy mieli okazję wspólnie bawić się i zaśpiewać u boku gwiazdy.
Mimo chwilowego zamieszania koncert był kontynuowany, a publiczność nie kryła entuzjazmu. Występ w Operze Leśnej po raz kolejny pokazał, że Maryla Rodowicz wciąż potrafi porwać tłumy i stworzyć niepowtarzalną atmosferę podczas swoich koncertów.
Zobacz także:
- Maryla Rodowicz przerwała milczenie po Festiwalu w Opolu. To dlatego nie było jej na scenie
- Porównał Dodę do Maryli Rodowicz. Wysnuł jeden wniosek




















