6 lipca Ola Nowak i jej ukochany Maciej Mazurek stanęli na ślubnym kobiercu, rozpoczynając nowy rozdział swojego życia. Uroczystość od samego początku wzbudzała ogromne zainteresowanie. Wśród zaproszonych gości pojawili się m.in. Roksana Węgiel i Kevin Mglej, a także Andziaks i Luka. Ślub zachwycił nie tylko wyjątkową atmosferą, ale także dopracowanymi detalami. Nie zabrakło eleganckiej oprawy, wzruszających momentów oraz nietypowych atrakcji. Teraz jednak w sieci pojawiła się informacja o niebezpiecznym incydencie, do którego miało dojść podczas ceremonii. Niewiele brakowało, a wyjątkowy dzień zamieniłby się w prawdziwą tragedię. 

WIDEO

player placeholder

Ola Nowak po ślubie z ranami na szyi. Influencerka i jej ukochany wyjaśnili, co się stało 

Ostatnio szczegółowo opisywaliśmy, jak wyglądał ślub Oli Nowak i Macieja Mazurka. Ci, którzy śledzili relacje, wiedzą, że para przyjechała na uroczystość luksusowym kabrioletem. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak panna młoda staje na siedzeniu. Chwilę później wydarzyło się coś, czego zupełnie nie przewidziała. Sukienka wkręciła się w koło, a jej fragment owinięty wokół szyi przydusił rozemocjonowaną Nowak. Para udostępniła w sieci nagranie, na którym pokazała rany powstałe w wyniku incydentu. 

Ktoś mógłby pomyśleć, że to jest zasługa nocy poślubnej i to takiej wyjątkowo mocnej - żartował Mazurek. 

Sukienka mi się w koło wkręciła i mnie tak pociągnęła za szalik, że prawie się udusiłam przez to - sprecyzowała Nowak. 

W opisie Mazurek dodał, że prawie powtórzyli historię Isadory Duncan. Biznesmen nawiązał do tragicznego zdarzenia z udziałem słynnej tancerki, która zginęła, gdy jej szal wkręcił się w koło samochodu.  

Zobacz także:

Lawina komentarzy pod nagraniem Oli Nowak i Macieja Mazurka 

Nagranie wywołało w sieci niemałe poruszenie. Część internautów zwróciła parze uwagę, że powinni zachować większą ostrożność. 

To nie sukienki są niebezpieczne, tylko Wy i Wasz fotograf nie macie wyobraźni. No ale czego się nie robi dla ładnego zdjęcia… Dobrze, że nikomu nic się nie stało. 

Od razu jak widziałam filmik i ten długi szal, to wiedziałam, że jest to mega niebezpieczne.

Ogólnie jak ostatnio już o tym mówiłeś, to mnie to przeraziło, serio. Dobrze, że wszystko się dobrze skończyło - pisali. 

Zobacz też: