Powrót Mandaryny i Michała Wiśniewskiego nabiera tempa i właśnie dostał nową, bardzo wyrazistą medialną oprawę. Najpierw lider Ich Troje potwierdził, że znów są razem, a chwilę później w obiegu pojawiły się zdjęcia, na których zakochani nie szczędzili sobie czułości.
WIDEO…
Michał Wiśniewski i Mandaryna całują się na parkingu
Jeszcze niedawno wiele osób traktowało wspólne pojawianie się publicznie Madnaryny i Michała Wiśniewskiego jako serię przypadków albo znak utrzymywania poprawnych relacji mimo rozwodu sprzed ponad 20 lat. W końcu, po wielu medialnych spekulacjach, Michał Wiśniewski ogłosił związek z Mandaryną w oświadczeniu. Mimo wielu głosów internautów sugerujących, że powrót ich relacji nie jest pokierowany prawdziwym uczuciem, a chęcią zdobycia jeszcze większego medialnego rozgłosu, to tym razem para udowodniła, że w prywatnym czasie nie szczędzą sobie czułości.
W mediach pojawiły się zdjęcia paparazzi, które nie pozostawiły wiele wyobraźni. Para została sfotografowana wieczorem na jednym z warszawskich parkingów. Mandaryna i Wiśniewski szli do auta bardzo blisko siebie, a po drodze mieli co najmniej dwukrotnie namiętnie się pocałować. Seria namiętnych kadrów potwierdziła tylko, że "stara miłość nie rdzewieje", a para muzyków znów jest tą, o której w polskim show-biznesie mówi się obecnie najgłośniej.
Michał Wiśniewski i Mandaryna znowu razem
Mandaryna i Michał Wiśniewski byli małżeństwem, a ich rozwód w 2006 r. długo był jednym z najmocniejszych tematów w polskim show-biznesie. Mają dwójkę dzieci: Xaviera i Fabienne. Z biegiem czasu ich relacje miały się uspokoić, a wspólne wątki coraz częściej dotyczyły rodzinnych spraw i obecności przy ważnych momentach. W ostatnich miesiącach znów zaczęli pojawiać się razem publicznie, co natychmiast uruchomiło spekulacje. Po tym, jak Michał Wiśniewski opublikował oficjalne oświadczenie o powrocie do Mandaryny, wokalistka również zabrała głos.
Marta Wiśniewska w wywiadzie dla portalu Pomponik nie kryła radości wynikającej z odbudowania starej relacji z Michałem Wiśniewskim na nowo.
Zamknęłam oczy, otworzyłam, jestem dalej w 2005. Ale, mam nadzieję, z mądrością, doświadczeniem i wiedzą z 2026. Wszystko się różni, jesteśmy 21 lat starsi. Po prostu budujemy coś naprawdę na przyjaźni, zrozumieniu, przestrzeni, czymś naprawdę miłym, co nam się przydarzyło. I fajnie
- wyznała Mandaryna.
Zobacz także:
- Cały Internet żyje ich związkiem. Tymczasem syn Wiśniewskiego i Mandaryny podzielił się swoim szczęściem
- Tak fani potraktowali Mandarynę podczas koncertu. Nagle zdecydowała się na odważny gest






















