Wielki aktorski powrót Meghan Markle na brytyjskim rynku, o którym w ostatnich dniach huczały media, właśnie legł w gruzach? Jak podała Tina Brown, była redaktorka naczelna "Vanity Fair" i "The New Yorker", plany obsadzenia księżnej Sussex w trzecim sezonie netfliksowego hitu "Dżentelmeni"  Guya Ritchiego zostały wycofane. Powodem miał być bardzo silny sprzeciw brytyjskiej opinii publicznej.

WIDEO

player placeholder

Meghan Markle straciła rolę w "Dżentelmenach" Netflixa?

Zaledwie kilka dni temu media przekazały sensacyjne wieści ws. żony księcia Harry'ego. Okazało się wówczas, że Meghan Markle po powrocie do Wielkiej Brytanii ma zagrać w głośnej produkcji Netflixa. Teraz jednak była redaktorka naczelna "Vanity Fair" i "The New Yorker" przekazała, że z jej informacji Meghan nie dostanie roli w kolejnej części "Dżentelmenów". O sprawie Brown napisała w sobotę 22 sierpnia na swoim koncie w serwisie Substack.

Dziś rano dowiedziałam się, że zrezygnowano z osadzenia Meghan Markle w trzecim sezonie "Dżentelmenów", który Guy Ritchie przygotowuje dla Netflixa. Sprzeciw w Wielkiej Brytanii był tak silny, że kontynuowanie rozmów okazało się niemożliwe. Nie wróży to dobrze powrotowi Markle na brytyjski rynek aktorski.

Warto jednak zaznaczyć, że doniesienia o udziale Meghan wciąż pozostają w sferze medialnych spekulacji. Netflix nie potwierdził nawet, że księżna była brana pod uwagę przy kompletowaniu obsady, a trzeci sezon "Dżentelmenów" formalnie nie dostał jeszcze zielonego światła. Przedstawiciele Meghan oraz Ritchiego nie odnieśli się do rewelacji Brown.

Zobacz także:

Wielki powrót Mehan Markle i księcia Harry'ego do Wielkiej Brytanii

Cała historia zbiega się z zaskakującymi doniesieniami o powrocie Sussexów na Wyspy. Brytyjskie media informują, że książę Harry po sześciu latach spędzonych w USA ma wrócić z Meghan i dwójką dzieci do Wielkiej Brytanii. Przypomnijmy, że w 2020 roku Harry zrezygnował z obowiązków członka rodziny królewskiej i przeprowadził się z żoną do Kalifornii.

Dla Meghan Markle rola u Ritchiego byłaby powrotem do aktorskich korzeni. Zanim weszła do brytyjskiej rodziny królewskiej i poślubiła Harry'ego, przez siedem sezonów wcielała się w Rachel Zane w serialu "W garniturach" - to właśnie ta rola przyniosła jej największą popularność. 

Na razie wszystko wskazuje na to, że widzowie "Dżentelmenów" będą musieli obejść się bez "królewskiego" akcentu na ekranie, a plany księżnej dotyczące podboju brytyjskiego rynku aktorskiego pozostają otwartym pytaniem.

Zobacz także:

Sąsiedzi świętują wyprowadzkę Meghan i Harry'ego. "Miasto jest wyczerpane"