Meghan Markle znów znalazła się w centrum medialnej burzy, a tym razem chodzi o to, jak rzekomo miała traktować kandydatów na gosposie i pokojówki. Doniesienia opublikował amerykański serwis Page Six. Czyżby para miała spory problem ze znalezieniem pomocy domowej?

WIDEO

player placeholder

Nieoczekiwane doniesienia ws. Meghan Markle

Według informatorów cytowanych przez Page Six, Meghan Markle miała mieć poważne trudności ze skompletowaniem personelu w Montecito. Część lokalnych pracowników rzekomo uznała ją za osobę "snobistyczną i nieuprzejmą", przez co, jak twierdzą źródła, wieść szybko rozeszła się w środowisku i zniechęciła kolejnych chętnych do pracy.

Zgodnie z relacją, księżna miała samodzielnie prowadzić rozmowy z kandydatami. Już podczas wcześniejszego pobytu w Wielkiej Brytanii miała rozmawiać z osobami ubiegającymi się o posady w sposób określany jako wyjątkowo bezczelny. Kandydaci mieli podawać jej swoje CV, a następnie w milczeniu stać z boku pomieszczenia, bez możliwości odezwania się czy nawiązania kontaktu wzrokowego.

Zobacz także:

Nie zadawała im żadnych pytań, nie prowadziła rozmowy. Po prostu czytała CV, oglądała kandydata od góry do dołu i informowała, że może już wyjść - ujawnia anonimowy informator Page Six.

Kolejny rozmówca serwisu ujawnił, że praca dla Meghan Markle miała nie należeć do najłatwiejszych, w wyniku czego w Wielkiej Brytanii już panuje rzekomy popłoch wśród gospodyń domowych.

Przez lata rozeszły się pogłoski o tym, jak ciężko się dla niej pracuje i że zyskała opinię osoby lekceważącej oraz nieuprzejmej

Osoba z otoczenia księżnej zdecydowanie odrzuca te oskarżenia, podkreślając, że Sussexowie zawsze traktowali swój personel z szacunkiem i profesjonalizmem. Jak dodano, sugestia, jakoby Meghan prowadziła rozmowy w nieuprzejmy sposób, jest całkowicie nieprawdziwa.

Meghan Markle i książę Harry wrócili do Wielkiej Brytanii!

Doniesienia pojawiają się w newralgicznym momencie, bo Harry i Meghan wrócili właśnie do Wielkiej Brytanii i szukają domu w rejonie Cotswolds. Tuż po ich przylocie pojawiły się doniesienia, że para nie pojawiła się w Londynie, co może sugerować, że wciąż nie skontaktowali się z bliskimi.

Meghan i Harry nadal milczą ws. swojej przeprowadzki, jednak w mediach mówi się, że Markle nie zamierza na dobre osiedlić się w Wielkiej Brytanii. Ponoć planuje dzielić życie także pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, gdzie czekają na nią kolejne plany zawodowe.

W sieci coraz głośniej mówi się także o relacji Harry'ego i księcia Williama. Bracia od lat żyją w napiętych stosunkach, a wyjazd Sussexów do USA miał tylko pogorszyć sytuację. Ich powrót do Wielkiej Brytanii, choć nie planują wrócić do pełnienia królewskich obowiązków, byłby więc świetną okazją do wielkiego pojednania braci. 

Zobacz także: 

Chajzer tłumaczy się z wieku narzeczonej. Takie ma relacje z przyszłą teściową: "Myślę, że mnie nie znosi"

Kuba Wojewódzki potwierdził związek z Żanetą Rosińską. Wszystko na wizji

Meghan Markle
Jonathan Brady/Press Association/East News