Choć Dorota Bawołek uchodzi za jedną z najbardziej doświadczonych korespondentek relacjonujących sprawy europejskie, tym razem to nie treść, ale drobna pomyłka słowna sprawiła, że jej nazwisko zaczęło krążyć w sieci. Na antenie TVP Info dziennikarka przejęzyczyła się w sposób, który szybko rozbawił widzów.
WIDEO…
Dzienikarka pomyliła nazwisko na antenie TVP Info. Wpadka w programie na żywo
Podczas relacji dotyczącej nowej serii europejskich banknotów, na których mają znaleźć się wybitne postacie kultury i nauki, Dorota Bawołek wymieniła nazwiska bohaterów projektowanej emisji. Tematem była bowiem możliwość umieszczenia na banknocie o nominale 20 euro wizerunku Marii Skłodowskiej-Curie. W trakcie wyliczania dziennikarka popełniła jednak zaskakującą pomyłkę, która nie umknęła uwadze widzów. Zasugerowała bowiem, że na banknocie miała znaleźć się podobizna hollywoodzkiego gwiazdora Leonardo DiCaprio.
Szanse są duże, ale oczywiście wszystko w rękach Polaków, być może także Francuzów, bo oni również uważają, że Maria Skłodowska-Curie to przedstawicielka ich narodu . Maria Skłodowska-Curie obok Ludwika van Beethovena, obok Leonarda DiCaprio, Marii Callas znalazła się właśnie w tej serii banknotów - powiedziała dziennikarka na wizji.
Nie trzeba było długo czekać, aż materiał pojawił się w mediach społecznościowych, a pod nim pojawiły się komentarze rozbawionych użytkowników sieci.
Widzowie szybko wychwycili wpadkę Doroty Bawołek
Materiał dotyczył serii banknotów, na których miały zostać uwiecznione znane postacie kultury i nauki, a przejęzyczenie dotyczyło właśnie nazwiska włoskiego mistrza renesansu. Choć pomyłka była drobna i niegroźna, szybko została zauważona i zaczęła krążyć w mediach.
"Telewizja na żywo to telewizja na żywo, śmiechłem" - czytamy w jednym z komentarzy na portalu X.
Dorota Bawołek to znana korespondentka relacjonująca sprawy europejskie z Brukseli. Przez lata związana była z Polsat News, gdzie stała się bohaterką głośnego sporu z TVP dotyczącego jednego z materiałów. Później dziennikarka rozstała się z Polsatem i związała się właśnie z Telewizją Polską. Oczywiście w programach na żywo nawet doświadczonym dziennikarzom i prezenterom zdarzają się wpadki i przejęzyczenia. Bardzo często są one przez widzów traktowane z dystansem i poczuciem humoru, jako stały element pracy przed kamerą.
ZOBACZ TAKŻE:
-
Widzowie zaskoczeni przeszłością Mariusza z "Rolnika". Tyle poważnych związków ma za sobą
-
Kandydatka Wiktora z "Rolnika" nie wytrzymała. Nagle zalała się łzami