Trzeci odcinek 13. edycji "Rolnik szuka żony" przyniósł sporo emocji i kilka zaskakujących wyznań. Jedno z nich padło z ust Mariusza, który postanowił opowiedzieć kandydatkom o swojej miłosnej przeszłości. Okazało się, że 29-latek ma za sobą znacznie więcej relacji, niż można było przypuszczać. Jego słowa zaskoczyły nie tylko rozmówczynię, ale również widzów programu.
WIDEO…
Mariusz z "Rolnika" powiedział o swoich byłych związkach. Padła konkretna liczba
Mariusz jest jednym z bohaterów tegorocznej edycji "Rolnik szuka żony". 29-latek z Małopolski prowadzi gospodarstwo, działa w straży pożarnej i nie ukrywa, że w programie liczy na znalezienie kobiety, z którą będzie mógł stworzyć trwałą relację. Już w oficjalnej wizytówce uczestnika TVP informowało, że rolnik ma za sobą kilka związków, a od blisko dwóch lat jest sam.
Dopiero podczas niedzielnego odcinka Mariusz zdradził jednak więcej szczegółów. Przyznał, że miał około ośmiu związków, z czego trzy określił jako poważne. Rolnik przyznał również, że zdarza mu się zbyt szybko obdarzać innych zaufaniem, co - jak sam zauważył - czasem działa na jego niekorzyść. Tak szczere wyznanie wyraźnie zaskoczyło jego rozmówczynię.
Widzowie zaskoczeni miłosną przeszłością Mariusza
Liczba relacji, o których wspomniał uczestnik, nie umknęła uwadze widzów. W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze osób zaskoczonych tym, jak bogatą przeszłość uczuciową ma 29-letni rolnik. Warto jednak podkreślić, że Mariusz nie powiedział, iż wszystkie osiem relacji było poważnych - za takie uznał trzy z nich.
8 związków ? Niezły babiarz;
Kobiety to chyba zmieniał jak rękawiczki - czytamy w komentarzach.
Miłosna przeszłość nie przeszkadza Mariuszowi w dalszym poszukiwaniu tej jedynej. W trzecim odcinku uczestnik zdecydował, że chce lepiej poznać Paulinę, Ewelinę i Patrycję, które zaprosił na swoje gospodarstwo. Teraz widzowie będą mogli przekonać się, czy z którąś z nich uda mu się zbudować relację trwalszą niż te, które ma już za sobą.
W trzecim odcinku uczestnicy "Rolnik szuka żony" już nie mogli dłużej ukrywać emocji. Polały się łzy.
Zobacz także:

















