Trzeci odcinek 13. edycji "Rolnik szuka żony" przyniósł pierwsze naprawdę bolesne pożegnania. Wiktor musiał zdecydować, z którymi kandydatkami chce kontynuować znajomość i zaprosić je do swojego gospodarstwa. Jego wybór okazał się sporym zaskoczeniem, a jedna z kobiet nie zdołała ukryć emocji. Gdy Gabriela została sama przed kamerą, nagle zalała się łzami.
WIDEO…
Wiktor podjął trudną decyzję. Gabriela musiała pożegnać się z programem
Sytuacja Wiktora od początku tej edycji była nietypowa. 31-letni rolnik poznał trzy kandydatki: Zuzannę, Małgorzatę i Gabrielę. Podczas kolejnego etapu chciał dać każdej z nich szansę na lepsze poznanie i początkowo żadnej nie skreślił. Panie wzięły udział we wspólnej zabawie, odpowiadały na pytania dotyczące przyszłości i związków, a później przyszedł czas na indywidualne rozmowy.
Ostatecznie Wiktor zdecydował jednak, że na gospodarstwo zaprosi Zuzannę i Małgorzatę. Gabrieli podziękował za dalszy udział. Kandydatka początkowo starała się przyjąć decyzję ze spokojem, lecz podczas rozmowy z produkcją emocje wzięły górę. Ze łzami w oczach przyznała, że spodziewała się innego zakończenia i po raz kolejny nie dopisało jej szczęście w miłości.
Gabriela nie wytrzymała. Widzowie też byli zaskoczeni wyborem Wiktora
Pożegnanie Gabrieli szybko stało się jednym z najbardziej komentowanych momentów odcinka. Część widzów była przekonana, że Wiktor zdecyduje się zaprosić do gospodarstwa wszystkie trzy kobiety. Inni sądzili natomiast, że to właśnie Gabriela dobrze do niego pasuje i powinna dostać więcej czasu na rozwinięcie tej znajomości.
W komentarzach po emisji nie brakowało głosów kwestionujących decyzję rolnika. Internauci podkreślali, że Gabriela sprawiała wrażenie spokojnej i skromnej, a część z nich spodziewała się raczej pożegnania z Zuzanną. Nie wszyscy jednak krytykowali Wiktora - pojawiały się również głosy, że to on najlepiej wie, przy której z kobiet czuje się swobodnie i powinien kierować się własnymi odczuciami.
Najpierw Zuzanna miała wątpliwości. Teraz patrzy na Wiktora zupełnie inaczej
Sporo emocji wzbudza również zachowanie Zuzanny. Jeszcze podczas poprzedniego odcinka kandydatka nie była pewna, czy Wiktor jest mężczyzną dla niej. Przyznała, że szuka zdecydowanego partnera, który jasno pokaże swoje zainteresowanie. Padły też słowa, które szczególnie zapamiętali widzowie - Zuzanna zastanawiała się, czy ona i Wiktor w ogóle "wizualnie" do siebie pasują. Było to o tyle ciekawe, że dla samego rolnika od początku właśnie ona była faworytką.
W trzecim odcinku ton Zuzanny był już znacznie cieplejszy. Po wspólnie spędzonym czasie bardzo pozytywnie oceniała udział w programie i samego Wiktora, a podczas spaceru z rolnikiem wyraźnie nabrała pewności siebie. Ta zmiana nie umknęła widzom, zwłaszcza że ostatecznie to ona dostała zaproszenie na gospodarstwo, a Gabriela musiała odejść.
Ta z długimi włosami w poprzednim odcinku mówiła, że chyba nie chce go poznawać a tu nagle chce. Coś nie tak tu jest - zauważyła jedna z internautek.
W komentarzach pojawiły się głosy, że widzowie spodziewali się odwrotnej decyzji i to Zuzannę typowali do odpadnięcia. Okazuje się również, że Zuzanna brała udział w jednej z poprzednich edycji "Rolnika". Kolejne odcinki pokażą, czy jej początkowe wątpliwości rzeczywiście odeszły w niepamięć.
Zobacz także:

















