Reklama

Joanna Kołaczkowska przez wiele lat była nieodłączną częścią kabaretu "Hrabi", z którym tworzyła wyjątkowe projekty sceniczne. Jej współpraca z grupą trwała aż do momentu, gdy choroba nowotworowa przerwała jej życie. Dziś Joanna Kołaczkowska skończyłaby 60 lat i z tej okazji przyjaciele z kabaretu zdecydowali się wrócić pamięcią do wspólnych chwil. Opublikowali w mediach społecznościowych poruszające wspomnienie o artystce.

Joanna Kołaczkowska świętowałaby dziś 60. urodziny

22 czerwca Joanna Kołaczkowska świętowałaby swoje 60. urodziny. Urodzona w 1966 roku w Polkowicach artystka przez lata była jedną z najważniejszych postaci polskiej sceny kabaretowej, zachwycając publiczność wyjątkowym talentem i niepowtarzalnym poczuciem humoru. Choć zmarła 17 lipca 2025 roku po walce z chorobą nowotworową, jej dorobek artystyczny wciąż pozostaje żywy w pamięci widzów. Teraz przyjaciele z kabaretu "Hrabi" postanowili uczcić jej pamięć, publikując w mediach społecznościowych poruszający wpis.

Dziś skończyłabyś 60 lat. Być może Twoje urodziny świętowalibyśmy gdzieś w trasie, między jednym występem a drugim, w hotelowym pokoju. Jak co roku długo zastanawialibyśmy się, co Ci kupić. To nigdy nie było łatwe
zaczęli członkowie kabaretu.

Następnie przyjaciele Kołaczkowskiej opisali, jak prawdopodobnie spędzaliby wspólnie ten wyjątkowy dzień.

Wieczorem usiedlibyśmy w hotelowym pokoju i wznieśli toast za zdrowie Pani Asi. Udawalibyśmy podstarzałych, trochę tandetnych lowelasów, a Ty zanosiłabyś się swoim charakterystycznym śmiechem. I właśnie o ten śmiech chodziłoby najbardziej. O ten moment, kiedy wszyscy czuliśmy, że świat jest na swoim miejscu
czytamy dalej.

Członkowie "Hrabi" nie ukrywają tęsknoty za swoją koleżanką z kabaretu.

Bardzo nam Ciebie brakuje. Ale uczymy się żyć dalej. Uczymy się na nowo wypełniać garderobę śmiechem. Jeszcze ostrożnie, jeszcze trochę nieśmiało. Coraz częściej jednak łapiemy się na tym, że w tym śmiechu jest też coś od Ciebie. Jakbyś zostawiła go nam na przechowanie. I dlatego dziś, zamiast smutku, chcemy wznieść toast za wszystkie chwile, które dzięki Tobie stały się piękniejsze. Za Ciebie, Aśka. I za ten śmiech, który wciąż z nami jest
podsumowali wpis.

Śmierć Joanny Kołaczkowskiej wstrząsnęła całym krajem

Odejście artystki było ogromnym ciosem dla polskiej sceny kabaretowej i jej fanów. Uwielbiana Joanna Kołaczkowska zmarła 17 lipca 2025 roku w wieku 59 lat po ciężkiej chorobie nowotworowej, z którą zmagała się przez kilka miesięcy. Informacja o jej odejściu została przekazana przez współpracowników za pośrednictwem mediów społecznościowych i natychmiast obiegła cały kraj, wywołując falę smutku.

Wspomnienia o artystce szybko zalały internet - żegnali ją zarówno fani, jak i środowisko artystyczne, podkreślając jej wyjątkowy talent, charyzmę i ogromne poczucie humoru. Kołaczkowska przez lata była jedną z najważniejszych postaci Kabaretu Hrabi, a jej odejście pozostawiło w polskiej kulturze ogromną pustkę. Pogrzeb odbył się 28 lipca 2025 roku i zgromadził tłumy żałobników, co tylko potwierdziło, jak wielką popularnością i sympatią się cieszyła.

Zobacz także:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...