Świat filmu żegna Hayden Panettiere. Gwiazda seriali "Herosi" i "Nashville" zmarła 16 sierpnia 2026 roku w wieku 36 lat. Informację potwierdziła jej przedstawicielka oraz ojciec aktorki, Skip Panettiere. Wiadomość obiegła media 17 sierpnia 2026 roku i wywołała falę poruszenia w Hollywood, tym większą, że w ostatnich miesiącach aktorka sprawiała wrażenie osoby, która wychodzi na prostą.

WIDEO

player placeholder

Hayden Panettiere nie żyje. Rodzina potwierdza śmierć artystki i prosi o prywatność

O odejściu aktorki poinformował jej ojciec, Skip Panettiere, w oficjalnym oświadczeniu. Nazwał stratę "tragiczną" i "niewyobrażalną", jednocześnie apelując o uszanowanie prywatności rodziny w tym trudnym czasie. Hayden Panettiere zmarła 16 sierpnia 2026 roku w wieku 36 lat, zaledwie kilka dni przed swoimi 37. urodzinami.  W emocjonalnym wpisie rodzina napisała:

Z głębokim smutkiem dzielimy się tragiczną wiadomością o śmierci naszej ukochanej Hayden. Była niezwykłym światłem i siłą natury, która niosła niewyobrażalną miłość i radość wszystkim, którzy mieli okazję ją poznać oraz milionom, które oglądały ją na ekranie.

. Oficjalna przyczyna śmierci nie została do tej pory podana.

Zobacz także:

Ostatni wpis Hayden Panettiere: "Dobre czasy"

Aktorka po raz ostatni odezwała się do fanów 27 lipca,  trzy tygodnie przed śmiercią. Na Instagramie, gdzie obserwowało ją niemal milion osób, opublikowała archiwalne zdjęcie z fotografem Randallem Slavinem.

Dobre czasy i dobrzy przyjaciele

- podpisała kadr.

Nic w tym pogodnym wpisie nie zapowiadało tego, co miało nadejść.

Właśnie ten kontrast najbardziej porusza jej bliskich i wielbicieli. W ostatnich miesiącach 36-latka wydawała się układać życie na nowo. Wiosną 2026 roku promowała swoją książkę wspomnieniową, otwarcie mówiła o walce z uzależnieniem, depresją poporodową i przemocą, a jej przedstawicielka zapewniała, że aktorka "dobrze się czuje i wraca do formy" po przejściowych problemach neurologicznych.

Przyjaciele i fani żegnają zmarłą aktorkę

Po ogłoszeniu wiadomości media społecznościowe zalała fala kondolencji od fanów i kolegów z branży. Wśród osób, które publicznie zabrały głos, znalazła się aktorka Selma Blair.

Kocham cię. Nie odchodź. Nie odchodź. Proszę. Proszę

- napisała w poruszającym komentarzu.

Pod wpisami aktorki pojawiły się tysiące wiadomości od wielbicieli.

To nie może być prawda.

Spoczywaj w pokoju, królowo

- to tylko część reakcji, jakie pojawiły się w sieci.

Hayden Panettiere, która karierę rozpoczęła jako dziecko, osierociła 12-letnią córkę - Kayę Evdokię. Ojcem dziewczynki jest kraiński bokser Wołodymyr Kłyczko,

Zobacz także: