Grażyna Szapołowska, ceniona aktorka filmowa, teatralna i telewizyjna, jest jedną z uczestniczek 16. edycji "Tańca z Gwiazdami". Laureatka Orła za główną rolę kobiecą i gwiazda wielu produkcji Polsatu ponownie zaskakuje widzów. W ferworze obowiązków zaliczyła jednak wpadkę, którą uchwycili paparazzi.
WIDEO…
Grażyna Szapołowska zostawiła auto i... poszła. Paparazzi wszystko udokumentowali
Grażyna Szapołowska intensywnie trenuje do "Tańca z Gwiazdami", gdzie partneruje jej Jan Kliment. Po latach propozycji aktorka w końcu zdecydowała się na udział w tanecznym show, a jej debiut w 16. edycji programu przyciągnął ogromną uwagę. W pierwszym odcinku zatańczyła walca angielskiego, zdobywając owacje na stojąco, a w drugim odcinku zachwyciła wszystkich, prezentując ogniste paso doble.
Choć aktorka koncentruje się na tanecznych treningach, zdaje się, że intensywny grafik zaczyna dawać o sobie znać. Ostatnio została przyłapana przez paparazzi w zaskakującej sytuacji - zaparkowała samochód, zostawiła włączone światła i… po prostu odeszła. Przez dwie godziny nikt jej nie ostrzegł, a auto stało z włączonym oświetleniem. Dopiero paparazzi zauważyli całą sytuację i nie omieszkali jej udokumentować.
Zobacz także:
- Lenka Klimentova nie ukrywała żalu po odpadnięciu z "Tańca z Gwiazdami": "Jest mi bardzo przykro"
- "Taniec z Gwiazdami": Tak Katarzyna Cichopek wspierała Macieja Kurzajewskiego

Grażyna Szapołowska została przyłapana przez paparazzi, gdy zamyślona opuszczała auto.

Tego dnia aktorka ubrała się w ciemny płaszcz, ciepły szal i kaptur, co sugeruje, że warunki pogodowe nie były sprzyjające.

Szapołowska wyglądała na zatopioną w myślach, gdy stała obok samochodu, owinięta szczelnie szalem.

Grażyna Szapołowska została uchwycona, gdy szybkim krokiem oddalała się od samochodu, wyraźnie chroniąc się przed zimnem.

Jej skulona sylwetka i pośpiech sugerowały, że chciała jak najszybciej znaleźć się w cieple.

Tymczasem auto wciąż stało na parkingu z włączonymi światłami. Najwyraźniej aktorka zapomniała je wyłączyć, co nie umknęło uwadze czujnych fotoreporterów.

















