Przeprowadzka Roberta Lewandowskiego do Stanów Zjednoczonych od początku budziła mnóstwo emocji. Piłkarz podpisał kontrakt z klubem Chicago Fire i to właśnie tam przez najbliższy czas będzie można go oglądać. Niedawno Lewandowski zdradził, co go skłoniło do przyjęcia propozycji. Jak wyjaśnił, nie chodziło wyłącznie o sam kontrakt, lecz przede wszystkim o zaangażowanie władz klubu i wizję wspólnej przyszłości. Przed przenosinami Lewandowskiego do USA pierwsze skrzypce w ekipie z Chicago grał inny napastnik - Hugo Cuypers. Teraz klub przekazał smutne wieści.
WIDEO…
Robert Lewandowski w Chicago Fire. Klub pożegnał się z poprzednim napastnikiem
W nocy z 22 na 23 lipca odbył się pierwszy mecz z udziałem Polaka. Robert Lewandowski nie tak wyobrażał sobie debiut w Chicago. Przemówił po nieudanym meczu. Piłkarz nie strzelił ani jednej bramki i został ściągnięty z boiska w 62. minucie. Co więcej, jego drużyna przegrała z Inter Miami 2:3, a zagraniczne media rozpisywały się przede wszystkim o dublecie Luisa Suareza. Teraz nadeszły kolejne wieści z Chicago Fire. Klub opublikował pożegnalny wpis, w którym podziękował poprzedniemu napastnikowi.
Dziękujemy Ci za wszystko, Hugo. Belgijski napastnika Hugo Cuypersa został przetransferowany do klubu Club de Futbol Monterrey, występującego w meksykańskiej lidze Liga MX
Hugo Cuypers spędził w Chicago Fire dwa lata. W tym czasie rozegrał 82 mecze, zdobywając 44 gole oraz 6 asyst.
Robert Lewandowski o pierwszym meczu w Chicago Fire. Potrzeba czasu
Po przegranym meczu Lewandowski zabrał głos. Piłkarz zwrócił uwagę, że to dopiero jego pierwszy występ i potrzebuje czasu, by nabrać "świeżości".
To był pierwszy mecz, więc też spokojnie, wszystko po kolei. Z dnia na dzień, czy z tygodnia na tydzień, nic się nie tworzy. Trochę czasu na pewno będzie potrzeba, żeby się wkomponować, ale myślę, że każdy mecz da nam takie większe zrozumienie. Wiadomo, że jeszcze nie ma u mnie takiej świeżości. Myślę, że ona pewnie w przeciągu kolejnych dni będzie dużo większa. Potrzeba też takiego okresu przygotowawczego, trochę cięższych treningów, więc wiadomo, że ta świeżość będzie pewnie z każdym meczem wyglądała lepiej - mówił w jednym z wywiadów.
Zobacz też:
-
Anna Lewandowska przerwała milczenie przed przeprowadzką do USA. Zaapelowała do fanek
-
Samotny Robert Lewandowski w USA bez Ani. Wiadomo, co robi za oceanem

















