Doda nie dołączy do grona trenerów "The Voice of Poland" w nadchodzącej edycji show TVP. 4 sierpnia, gdy potwierdzono, że skład jury jest już zamknięty i że w fotelu trenerki zobaczymy Edytę Bartosiewicz (w miejsce Margaret), w sieci od razu zawrzało. Szybko pojawiły się komentarze sugerujące, że stacja mogła zablokować angaż artystki z powodów prawnych i wizerunkowych. Telewizja Polska odpowiedziała oficjalnym komunikatem i postawiła sprawę jasno.
WIDEO…
Doda poza składem jury "The Voice of Poland"
Decyzja o obsadzie trenerów "The Voice of Poland" wywołała spore emocje, bo nazwisko Dody od dawna przewijało się w rozmowach o potencjalnych zmianach w programie. Sama artystka nie ukrywa, że to jest jej wielkie, niespełnione dotąd marzenie. Tym razem jednak TVP nie zostawiła miejsca na domysły: lista trenerów jest kompletna, a jedyna roszada względem poprzedniego sezonu dotyczy miejsca zajmowanego wcześniej przez Margaret. W nadchodzącej edycji uczestników trenować będą: Edyta Bartosiewicz, Tomson i Baron, Michał Szpak i Kuba Badach.
To wystarczyło, by ruszyła fala spekulacji. W medialnych publikacjach zaczęły krążyć sugestie, że ewentualny angaż Dody miałby być ryzykowny dla formatu. W tle pojawiły się też insynuacje o rzekomych przeszkodach prawnych i obawach o wizerunek programu. TVP postanowiło zareagować natychmiastowo, ucinając plotki.
Oświadczenie TVP ws. Dody
Tego samego dnia TVP zareagowała oświadczeniem opublikowanym w sieci. W komunikacie stacja podkreśliła, że informacje przypisywane rzekomym informatorom i krążące w mediach nie są stanowiskiem Telewizji Polskiej ani jej pracowników. Nadawca odcina się od tez, które sugerowały, że za brakiem Dody w jury stoją jakiekolwiek kulisy związane z prawem czy ryzykiem wizerunkowym.
W związku z pojawiającymi się dziś publikacjami na temat Dody oświadczamy, że przytaczane informacje nie są stanowiskiem Telewizji Polskiej ani jej pracowników.
Dodatkowo Telewizja Polska podkreśliła, że ma zamiar kontynuować współpracę z Dodą:
Nasza współpraca z Dodą przebiega pozytywnie. Wspólnie zrealizowaliśmy wiele projektów i planujemy kolejne.
Zobacz także:
- Akt oskarżenia Dody trafił do sądu. Artystka wydała oświadczenie: "Ponad 5 lat na to czekałam". Prokuratura komentuje
- Doda zaśpiewała dla rodziców. Miała łzy w oczach po tym, czym ją zaskoczono na scenie

















