Reklama

Dzień Matki w Polsacie miał w tym roku wyjątkowo koncertową oprawę. 26 maja 2026 w Arenie Toruń, podczas transmitowanego wydarzenia „Nie ma jak u mamy”, na scenie pojawiła się Doda. Zaśpiewała "Pamiętnik" oraz dedykowany rodzicom utwór "Cudownych rodziców mam". Tuż przed wykonem prowadzący zaskoczył ją na scenie niespodzianką.

To mnie załatwiłeś
powiedziała tuż przed wykonaniem piosenki dedykowanej rodzicom.

Doda wystąpiła na koncercie z okazji Dnia Matki

Najpierw wybrzmiał „Pamiętnik” - najnowszy utwór Dody, po który sięgnęła w najbardziej klasycznej, balladowej odsłonie. Chwilę później zrobiło się jeszcze bardziej rodzinnie: Doda przypomniała „Mam cudownych rodziców” z repertuaru Urszuli Sipińskiej i skierowała dedykację do obojga rodziców. W koncercie, który od początku gra na emocjach i wspomnieniach, ten moment idealnie wpisał się w klimat wieczoru.

Doda wzruszyła się na scenie. Wszystko przez mamę

Koncert „Nie ma jak u mamy” miał dodatkowy, ważny dla formatu akcent. Po raz pierwszy w historii wydarzenia gwiazdom estrady towarzyszyły ich mamy. To właśnie one stały się cichymi bohaterkami wieczoru, dzieląc się z widzami osobistymi, poruszającymi historiami. Ten pomysł sprawił, że koncert w Arenie Toruń nie był tylko serią występów, ale też opowieścią o relacjach.

Mama wokalistki, Wanda Rabczewska, nie mogła towarzyszyć córce osobiście w Arenie Toruń. Jej obecność zaznaczono jednak inaczej - podczas koncertu wyemitowano nagranie z jej udziałem, dzięki czemu rodzinny akcent wybrzmiał także wtedy, gdy nie dało się być na miejscu.

Cały czas takie mam wyrzuty sumienia, że w tak młodym wieku pozwoliliśmy jej opuścić rodzinny dom, ale musieliśmy wybrać taką drogę, żeby nie zmarnować jej talentu
mówiła mama Dody.

Jej życzeniem z okazji Dnia Matki, było szczęście ukochanej córki:

Żeby osiągnęła szczęście w życiu osobistym, żeby jej serduszko się uspokoiło i mogła kolejne lata spędzić bez nerwów.

Na koniec dodała: "Cały czas uważam ją za takiego małego dzieciaka ze smarkatym noskiem. Kocham ją bardzo". Doda nie potrafiła ukryć wzruszenia, widząc mamę na ekranie za sobą i słuchając jej przepełnionych miłością słów.

Doda cała we frędzlach

Stylizacja Dody przyciągała uwagę od pierwszych chwil. Artystka wybrała długą sukienkę w intensywnym odcieniu błękitu, w całości pokrytą frędzlami, które pracowały przy każdym ruchu i wzmacniały efekt scenicznej dynamiki. Krój odsłaniał ramiona i eksponował dekolt, ale całość pozostała w estetyce koncertowego glamour - wyrazistej, a jednocześnie spójnej.

Warto przypomnieć, że w trakcie koncertu Michał Wiśniewski nagle wspomniał o Poli. Lider Ich Troje wywołał spore zamieszanie na imprezie w Toruniu. Nie tak dawno wokalista potwierdził, że rozstał się z żoną.

Zobacz także:

Doda podczas koncertu "Nie ma jak u mamy" w Polsacie
Fot. Marcin Gadomski/AKPA
Doda podczas koncertu "Nie ma jak u mamy" w Polsacie
Fot. Marcin Gadomski/AKPA
Doda podczas koncertu "Nie ma jak u mamy" w Polsacie
Fot. Marcin Gadomski/AKPA
Doda podczas koncertu "Nie ma jak u mamy" w Polsacie
Fot. Marcin Gadomski/AKPA
Doda podczas koncertu "Nie ma jak u mamy" w Polsacie
Fot. Marcin Gadomski/AKPA
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...