W środę, 26 sierpnia, w Operze Leśnej w Sopocie, odbył się trzeci dzień Top of the Top Sopot Festival. Ku zdumieniu wszystkich, w samym środku lata scena dostała zimową oprawę: białe konfetti udawało śnieg, a Kuba Badach pojawił się w bożonarodzeniowym swetrze! W ten sposób uczcił swoje okrągłe urodziny!
WIDEO…
Kuba Badach zaskoczył wszystkich podczas festiwalu w Sopocie
Trzeci wieczór festiwalu odbywał się pod hasłem „Opera Leśna w czterech aktach”, a lista nazwisk zapowiadała koncert pełen muzycznych zwrotów akcji. Jednak to moment z Kubą Badachem przebił wszystko - zamiast klasycznych letnich klimatów pojawiła się bożonarodzeniowa scenografia.
Białe konfetti sypiące się z różnych stron sceny zrobiło robotę natychmiast. Do tego świąteczny sweter i rozpoznawalne od pierwszych taktów „Last Christmas” grupy Wham!. Efekt był jeden: zaskoczenie na widowni i poczucie, że Opera Leśna na moment wywróciła kalendarz do góry nogami.
Otwieramy sezon jako pierwsi - ogłosił Marcin Prokop.
W tej świątecznej odsłonie nie chodziło wyłącznie o żart z pory roku.
50. urodziny Kuby Badacha
Kuba Badach w poniedziałek obchodził 50. urodziny i ten fakt został przypomniany ze sceny podczas środowego koncertu. Publiczność przywitała go wspólnym odśpiewaniem „Sto lat”, a atmosfera szybko zrobiła się bardziej osobista niż zwykle na dużych, festiwalowych wydarzeniach.
Na tym jednak nie koniec. Po wykonaniu trzech piosenek Badach nie zszedł od razu ze sceny - prowadzący zatrzymali go, sygnalizując, że czeka na niego prezent. Okazało się, że niespodziankę przygotowała jego ukochana, Aleksandra Kwaśniewska: specjalny urodzinowy utwór w formie nagrania, w którym pojawili się znajomi i przyjaciele muzyka.
W materiale można było zobaczyć między innymi Andrzeja Piasecznego, Natalię Kukulską i Marylę Rodowicz oraz muzyków, z którymi wokalista gra na co dzień. Reakcja jubilata mówiła wszystko: było widać, że ten gest mocno go poruszył.
Zobacz także:
Monika Olejnik w mikromini za 17 tys. zł. Tak zaprezentowała się na jesiennej ramówce TVN
To oni wygrali Bursztynowego Słowika w Sopocie. Widzowie mocno podzieleni

















