Policja zatrzymała dilera od którego Dariusz K. miał kupować narkotyki
Newsy

Mąż ofiary komentuje wyjście z aresztu Dariusza K.: "To skandal, że wypuścili mordercę mojej żony"

Mąż ofiary komentuje wyjście z aresztu Dariusza K.: "To skandal, że wypuścili mordercę mojej żony"

Mąż ofiary wypadku spowodowanego przez Dariusza K. skomentował informacje o zwolnieniu muzyka z aresztu. Były mąż Edyty Górniak kilka miesięcy temu został skazany na 7 lat więzienia. 10 listopada Dariusz K. odwołał się od wyroku. Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 400 tysięcy złotych, Dariusz K. został wypuszczony z aresztu i od 18 listopada cieszy się wolnością.

Pan Zbigniew, mąż kobiety, którą Dariusz K. śmiertelnie potrącił na pasach w rozmowie z Super Expressem nie kryje oburzenia takim obrotem spraw.

To jest skandal. Podejrzewałem, że coś się stanie, bo on miał do 17 listopada tylko sankcję. Cóż mogę poradzić. Jest mi przykro. Tym bardziej że udowodniono, że był pod wpływem narkotyków - powiedział mąż Ewy J. - Mnie żaden wyrok nie usatysfakcjonuje. Ja mam, jak mam. Po prostu jest mi nieraz ciężko. A teraz, jak pani do mnie zadzwoniła, to jeszcze podwójnie ciężko się zrobiło - mówi tabloidowi.

Przypominamy, że do tragicznego wypadku doszło w lipcu 2014 roku. Dariusz K. będąc pod wpływem narkotyków potrącił śmiertelnie kobietę przechodzącą na pasach.

 

Zobacz także: Mama Górniak OSTRO o rodzicach Dariusza K.: "Nie wierzę, że robią to z czystego serca. Darek zawiódł mnie"

 

Dariusz K. wyszedł na wolność.

Dariusz K. w sądzie

Mąż ofiary muzyka skomentował decyzję sądu.

Dariusz K. w sądzie

 

 

 

 

 

Dariusz K. wyszedł z aresztu
Newsy
Dariusz K. wpłacił kaucję i wyszedł na wolność! Rzecznik sądu: "Obawa matactwa jest minimalna"
Dariusz K. wpłacił kaucję i wyszedł na wolność! Rzecznik sądu: "Obawa matactwa jest minimalna"

Dariusz K. wyszedł na wolność! Okazuje się, że były mąż Edyty Górniak - choć kilka miesięcy temu usłyszał wyrok 7 lat więzienia i dożywotni zakaz prowadzenia samochodu  -  został wypuszczony z aresztu. Według doniesień "Twojego imperium" tymczasowy areszt został uchylony i Dariusz K. po wpłaceniu kaucji w wysokości 400 tysięcy złotych 18 listopada wyszedł na wolność! Informacje gazety w rozmowie z Faktem potwierdza rzecznik prasowa Sądu Okręgowego w Warszawie, Ewa Leszczyńska-Furtak. Sąd przedłużył areszt z zastrzeżeniem, że ulegnie uchyleniu po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 400 tysięcy złotych. Teraz sąd uzupełnia postępowanie dowodowe. Będzie to jeszcze trwało. Chodzi o opinie biegłych. Na tym etapie, zdaniem sądu, obawa o matactwo ze strony Dariusza K. jest minimalna  - powiedziała Leszczyńska-Furtak. Dariusz K.  do aresztu trafił w lipcu 2014 roku, kiedy to kierując samochód pod wpływem narkotyków śmiertelnie potrącił kobietę na pasach. W kwietniu został za to skazany na 7 lat więzienia. 10 listopada Dariusz K.  odwołał się od wyroku. Sąd uwzględnił wówczas wniosek obrony Dariusza K. o dopuszczenie opinii innego biegłego z zakresu toksykologii. Poprzedni biegły Zbigniew Wawer, który badał w śledztwie, jak wysokie było stężenie kokainy w organizmie muzyka uznał, że musiał on zażyć narkotyk najpóźniej dwie godziny przed wypadkiem. Zobacz także: Wpadł diler celebrytów! Wśród jego klientów miał być Dariusz K.   Dariusz K. wyszedł z aresztu. Muzyk opuścił areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 400 tys złotych.  

Zeznania lekarzy pogrążyły Dariusza K.
Newsy
Były mąż Edyty Górniak stanął przed sądem. Zeznania lekarzy pogrążyły Dariusza K.!
Były mąż Edyty Górniak stanął przed sądem. Zeznania lekarzy pogrążyły Dariusza K.!

Zeznania lekarzy pogrążyły Dariusza K. Podczas dzisiejszej rozprawy biegli sądowi podważyli zeznania byłego męża Edyty Górniak, który został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku samochodowego pod wpływem narkotyków. Dariusz K. nie przyznaje się do brania narkotyków w dniu wypadku, twierdzi, że zażył je dzień wcześniej. Jak donosi "Fakt" w wersję muzyka nie wierzą biegli sądowi, którzy podczas rozprawy zeznali, że badania jednoznacznie wskazują na to, że Dariusz K. nie tylko brał narkotyki na kilka godzin przed zdarzeniem, ale również wcześniej. Nie jest to możliwe, by oskarżony zażywał kokainę dnia poprzedniego i ona utrzymała się we krwi 24 godziny  - powiedział w rozmowie z tabloidem biegły sądowy, Zbigniew Wawer. Według relacji Faktu drugi biegły zaprzecza także tezie jaką przedstawiał wcześniej Dariusz K. , że wszyty esperal miał wpływ na jego stan psychiczny. Przypominamy, że do wypadku z udziałem Dariusza K. doszło w lipcu 2014 roku w Warszawie. Muzyk potrącił wówczas na pasach 63-letnią kobietę, która zmarła na miejscu. Od tamtego czasu były mąż Edyty Górniak jest w areszcie. Dariuszowi K. grozi 12 lat więzienia. Podczas rozpraw zazwyczaj wspiera go jego żona Izabela, ale zabrakło jej dzisiaj w sądzie.   Zobacz także: Edyta Górniak: Nie gardzę ludźmi, którzy biorą narkotyki   Dariusz K.  ponownie stanął przed sądem. Zeznania lekarzy pogrążyły byłego męża Edyty Górniak. Wyniki badań wskazują, że Dariusz K. zażywał narkotyki w dniu wypadku.

Akt oskarżenia przeciwko Dariuszowi K.
ONS
Newsy
Dariusz K. nie przyznaje się do zabójstwa. Sprawę skomentował prokurator
Dalszy ciąg głośnej sprawy

Od wypadku Dariusza K . minęły już ponad cztery miesiące. W połowie lipca muzyk śmiertelnie potrącił 63-letnią kobietę będąc pod wpływem narkotyków. Celebryta natychmiast trafił do więzienia, gdzie od początku mógł liczyć na wsparcie swojej żony, Izabeli Adamczyk . Teraz to ona zajmuje się utrzymaniem rodziny. Przypomnijmy: Adamczyk sama utrzymuje rodzinę. Ujawniła jak teraz wyglądają ich finanse Dziś w końcu poznaliśmy oficjalny akt oskarżenia mokotowskiej prokuratury. Biegi uznali, że Dariusz K. znacznie przekroczył dozwoloną prędkość na drodze, przez co cała wina spada na niego. Mężczyzna został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku pod wpływem narkotyków. Jak mówi prokurator w rozmowie z TVP INFO, Dariusz K. nie przyznaje się do winy: Dariusz K. został oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego pod wpływem narkotyków. Mężczyzna odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Przekonywał, że nie pamięta momentu wypadku - tłumaczy Dariuszowi grozi do 12 lat więzienia. Zobacz: Górniak odpowiada Dariuszowi K. i jego żonie: Allan ma jeden dom. Bał się spotkań z ojcem! Tak mieszkał Dariusz K.:

Nasze akcje

Nowa kolekcja Lilou zachęca do świętowania wspólnych chwil

Partner
Pomysł na prezent: perfumy Tom Tailor

Te perfumy symbolizują drogocenne chwile szczęścia i spokoju

Partner

Niebanalna i ponadczasowa biżuteria Pandora zachwyca blaskiem

Partner

Uwielbiasz taniec? Rozwijaj swoje umiejętności i dziel się nimi ze światem!

Partner

Lubisz zieloną herbatę? Poznaj jej prozdrowotne właściwości

Partner

Słuchawki jak ekskluzywne kosmetyki? To możliwe z Huawei FreeBuds Lipstick

Partner