Władze TVP szykują kolejną niespodziankę dla fanów "Pytania na śniadanie". Okazuje się, że to jeszcze nie koniec zmian w śniadaniówce i już jesienią widzowie zobaczą, co przygotowała dla nich stacja. I chociaż TVP nie chce ujawniać szczegółów to media zdradzają, o co chodzi. Czego mogą spodziewać się fani "Pytania na śniadanie"?

WIDEO

player placeholder

TVP szykuje zmiany w "Pytaniu na śniadanie"

Kilka miesięcy temu w "Pytaniu na śniadanie" doszło do ogromnych zmian, których nie spodziewał się chyba nikt. Z programem pożegnali się wszyscy prowadzący, a ich miejsce zajęli nowi gospodarze. Niestety, zwolnienia odbiły się czkawką dla "Pytania na śniadanie", a wyniki oglądalności mówiły same za siebie. Byłe gwiazdy śniadaniówki nie ukrywały żalu i gorzko komentowały zwolnienie z TVP. Ostatnio Tomasz Wolny pożegnał się z TVP mówiąc wprost: "Nowemu szefostwu zabrakło klasy".

Teraz okazuje się, że wymiana prowadzących to nie koniec zmian w "Pytaniu na śniadanie"!

Zobacz także:
Szefowa Pytania na śniadanie komentuje spadek oglądalności programu
Gałązka/AKPA

Jak informuje portal Wirtualne Media już jesienią widzowie mają zobaczyć nowe dekoracje w studiu "Pytania na śniadanie". TVP szukała wykonawcy, który zrobi nową scenografię, ale teraz nie chce zdradzać szczegółów.

Pracujemy nad wieloma zmianami, jednak w tym momencie nie możemy ujawniać szczegółóww rozmowie z portalem skomentował przedstawiciel działu komunikacji korporacyjnej TVP.

Beata Tadla i Tomasz Tylicki w "Pytanie na śniadanie"
AKPA

Oglądacie śniadaniówkę TVP? Myślicie, że nowe dekoracje w "Pytaniu na śniadanie" przyciągną nowych widzów przed telewizory? My już nie możemy doczekać się efektów metamorfozy studia programu.

Robert Stockinger i Joanna Górska
Instagram/Pytanie na śniadanie