We wtorkowy wieczór Anna Lewandowska mocno poruszyła obserwujących, publikując w mediach społecznościowych emocjonalny wpis po ogłoszeniu transferu Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire. W centrum jej słów była Barcelona: miejsce, w którym rodzina spędziła ostatnie cztery lata, gdzie ona rozwija swoje biznesy, a córki chodzą do szkoły. Perspektywa przeprowadzki do Chicago wybrzmiała nie jak przygoda, lecz jak prawdziwy test dla domowej stabilności.
WIDEO…
Anna Lewandowska zaskoczyła gorzkim wpisem o przeprowadzce do USA
W swoim wpisie Anna Lewandowska nie skupiła się na sportowym blasku zmiany klubu. Napisała wprost, że odczuwa silny lęk, a ostatnie tygodnie były dla niej serią skrajnych emocji. Barcelona pojawiła się w tym przekazie jako bezpieczna przystań i drugi dom, budowany konsekwentnie dzień po dniu.
To właśnie ten wątek zrobił największe wrażenie. Nie chodzi o same walizki, tylko o zostawienie za sobą życia, które zdążyło się ułożyć. W tle są konkretne elementy codzienności: szkoła dzieci, znajome rytuały, zawodowe projekty i poczucie, że wszystko ma swoje miejsce. Przy takiej układance każda kolejna przeprowadzka nie jest logistyką, lecz emocjonalnym ciężarem.
Warto przypomnieć, że załamana Anna Lewandowska miała przerwać trening, gdy dowiedziała się, że zapadła decyzja o opuszczeniu Barcelony.
Wpis Anny Lewandowskiej wywołał burzę w Hiszpanii
Echa postu szybko wyszły poza Polskę. Hiszpańskie media wprost połączyły transfer Roberta Lewandowskiego z osobistą perspektywą jego żony, skupiając się na tym, że dla niej Barcelona nie jest już przystankiem, ale miejscem, które stało się domem.
Portal sport.es opublikował tekst z nagłówkiem: "Żona Lewandowskiego nie chciała opuszczać ani FC Barcelony, ani samej Barcelony". W relacji podkreślono, że Anna Lewandowska jest zaniepokojona transferem i że ta zmiana nie jest dla niej oczywista ani komfortowa.
Robert Lewandowski został ogłoszony nowym zawodnikiem Chicago Fire. To nowy rozdział dla polskiego piłkarza, a także dla jego rodziny po czterech latach w Barcelonie. Jego żona, Anna Lewandowska, przyznała, że jest nieco zaniepokojona transferem, który nie do końca jej się podoba
- czytamy w artykule.
Z kolei Mundo Deportivo postawiło na emocjonalny ton i wypuściło materiał zatytułowany: "Wzruszające pożegnanie Anny Lewandowskiej: Barcelona jest moim domem". W artykułach przywołano też głośny wpis żony Roberta Lewandowskiego.
Zobacz także:
- Robert Lewandowski już w koszulce Chicago Fire. Tak przywitał się z nowym klubem
- Osobisty wpis Lewandowskiej wywołał poruszenie w sieci. Lawina komentarzy


















