Wymowna reakcja Anny Lewandowskiej na krytykę w sieci. Po tym, jak trenerka podzieliła się swoimi obawami przed przeprowadzką do USA, w komentarzach nie zabrakło gorzkich i ostrych wpisów. W obronie Anny Lewandowskiej stanął znant w sieci psycholog, a sama zainteresowana udostępniła jego wpis. 

WIDEO

player placeholder

Przejmujący wpis Anny Lewandowskiej. Nie ukrywa lęku przed przeprowadzką

Niedawno oficjalnie ogłoszono, że Robert Lewandowski dołącza do Chicago Fire. Oznacza to jedno, że wkrótce razem z rodziną będzie musiał wyprowadzić się z Hiszpanii i zamieszkać w USA. We wtorkowy wieczór, 30 czerwca 2026 roku, żona piłkarza wprost przyznała, że nadchodzące zmiany ją przytłaczają. Podkreśliła, że Barcelona stała się jej domem i miejscem, w którym czuła się bezpiecznie, a perspektywa kolejnego pakowania walizek i zaczynania od nowa budzi w niej realny strach. Najmocniej wybrzmiał wątek macierzyństwa. Lewandowska zwróciła uwagę na stres związany z tym, jak przeprowadzkę przeżyją córki: nowa szkoła, nowe otoczenie i konieczność odnalezienia się w świecie. Wspomniała też, że życie u boku sportowca to nie tylko blaski, ale i rodzinne kompromisy, które czasem kosztują więcej, niż widać na zdjęciach.

Internet nie odpuścił, a Lewandowska pokazała, co ją zabolało

Osobisty wpis Anny Lewandowskiej wywołał poruszenie w sieci.  Z jednej strony popłynęły słowa wsparcia, a część osób dawała znać, że rozumie ciężar takiej zmiany, szczególnie gdy w grę wchodzą dzieci. Z drugiej strony odezwały się głosy krytyczne: niektórzy uznali, że takie wyznanie nie powinno trafiać do mediów społecznościowych, inni próbowali umniejszać problem i sprowadzać go do kwestii wygody.

Zobacz także:

Dyskusja szybko zrobiła się ostra. Wśród komentarzy pojawiły się też gorzkie sformułowania pod adresem Lewandowskiej. Trenerka nie skomentowała ich wprost, ale pokazała, że nie przechodzi obok nich obojętnie: na InstaStories udostępniła wpis Rafała Koszyka, znanego w sieci jako Racjonalny Psycholog. 

Psycholog postawił jedno pytanie ws. wpisu Lewandowskiej

Koszyk odniósł się do fali reakcji na wyznanie Lewandowskiej i wbił szpilę w popularne przekonanie, że status i pieniądze kasują stres. Jego przekaz był prosty: psychika nie weryfikuje stanu konta, a lęk przed nieznanym i troska o dzieci mogą pojawić się niezależnie od tego, jak wygląda życie „na zewnątrz”. Zwrócił też uwagę, że część osób zirytował nie sam temat lęku, ale to, kto go odczuwa.

Wiesz od ilu milionów na koncie człowiek traci prawo do stresu, lęku i martwienia się o własne dzieci? Pytam, bo internet najwyraźniej wydał już wyrok w tym temacie- napisał Rafał Koszyk.

Fascynujące jest to, że ludzi nie zdenerwował sam lęk. Zdenerwowało ich to, kto ten lęk odczuwa. Bo jeśli ktoś jest bogaty, znany i odniósł sukces, część osób automatycznie odbiera mu prawo do przeżywania trudnych emocji- komentował w dalszej części wpisu. (...) Mam wrażenie, że wiele osób nie zdenerwował sam lęk Anny Lewandowskiej. Wk***iło ich to, że ten lęk i przyznanie się do niego publicznie zburzył bardzo wygodną bajkę w którą wiele ludzi wierzy. Bajkę, że pieniądze rozwiązują wszystkie problemy

Anna Lewandowska nie skomentowała wpisu Rafała Koszyka, ale wymownie udostępniła jego post, w któym psycholog pokazał, jakie komentarze pojawiły się pod wyznaniem trenerki.

Zobacz także:

Anna Lewandowska nie wytrzymała