Rodzinny odcinek "Tańca z Gwiazdami" przyniósł sporo wzruszeń i bardzo wysokie noty. Helena Englert zatańczyła z ojcem, Janem Englertem, oraz swoim partnerem programowym Romanem Osadchiyem i ostatecznie zdobyła 38 punktów. Maksymalnej noty nie przyznała jej m.in. Iwona Pavlović. W rozmowie z naszą reporterką jurorka dokładnie wyjaśniła, co zadecydowało o "dziewiątce" dla Heleny Englert,
Helena Englert dostała 38 punktów w "Tańcu z Gwiazdami". Pavlović tłumaczy swoją ocenę
Helena Englert w rodzinnym odcinku pojawiła się na parkiecie razem z ojcem, Janem Englertem. Jej występ spotkał się z bardzo dobrym odbiorem jurorów i ostatecznie dał jej 38 punktów. Taki sam wynik uzyskał Krzysztof Kwiatkowski, a tylko Mandaryna zakończyła wieczór z kompletem 40 punktów.
Pavlović przyznała w rozmowie z Simoną Stolicką, że w przypadku Heleny bez problemu można było obronić także ocenę maksymalną.
Pierwszy raz się cieszę, że dałam dziewięć, że państwo się nie zgadzacie na dziesiątkę. Tak, było można równie dobrze dać dziesięć, ale powiem dlaczego nie - tłumaczyła jurorka.
Jak zaznaczyła, zależało jej na zachowaniu wyraźnej różnicy pomiędzy najlepszym występem wieczoru a pozostałymi. Iwona Pavlović nie miała wątpliwości, że to właśnie Mandaryna najbardziej wyróżniała się tego wieczoru. W rodzinnym odcinku zatańczyła z synem Xavierem Wiśniewskim, a ich występowi towarzyszyli również Michał Wiśniewski i Etiennette Wiśniewska. Jury było jednomyślne - Mandaryna zdobyła pierwszą w tej edycji "czterdziestkę".
To właśnie dlatego Pavlović zdecydowała się zostawić Helenę Englert o punkt niżej.
Dzisiaj dla mnie Mandaryna odstawała od wszystkich i tylko ona dostała cztery "dziesiątki". Więc troszkę nie chciałam, żeby ktoś inny był na tym samym miejscu, co ona. (…) Uważam, że dzisiaj Helena była oczko niżej od Mandaryny - powiedziała.
Jej zdaniem występ Englert był bardzo mocny, ale tego wieczoru to Mandaryna zasłużyła na samotne pierwsze miejsce w punktacji jurorów.
Co jeszcze powiedziała nam Iwona Pavlović? Więcej w naszym materiale wideo.
Zobacz także:
- Mandaryna pokazała nagranie z treningu z synem do "Tańca z Gwiazdami". Istne szaleństwo
- Mandaryna potwierdziła domysły. Powiedziała to głośno i wszystko stało się jasne