Telewizyjne eksperymenty, w których uczestnicy poszukują miłości, nie zawsze mają szczęśliwe zakończenie. Inaczej było w przypadku Pawła i Marty z 7. edycji programu "Rolnik szuka żony". Zakochani poznali się na planie formatu i od początku było jasne, że ich relacja ma szansę na przetrwanie poza kamerami. Para stanęła na ślubnym kobiercu i wychowuje trójkę dzieci (jedno z poprzedniej relacji uczestniczki). Mimo zakończenia formatu Paweł i Marta nie zniknęli z mediów. Zakochani na bieżąco wrzucają treści na swoje profile na Instagramie. Nowy wpis Pawła zaskoczył.
WIDEO…
Paweł Bodzianny z "Rolnik szuka żony" z nowym wpisem. Wspomniał wprost o relacji z żoną i dzieciach
Niedawno pisaliśmy o tym, że Marta Paszkin z "Rolnika" najadła się strachu na spacerze. Teraz głos w mediach społecznościowych zabrał jej mąż. Paweł Bodzianny opublikował na swoim instagramowym profilu nagranie poświęcone ojcostwu. Uczestnik formatu wprost przyznał, że razem z ukochaną chcieliby mieć więcej dzieci, jednak wiek jest dla nich przeszkodą.
I pomyśleć, że gdybyśmy z Martą poprzestali na Adamie, to Gracji by nie było. Stefania ma już 12 lat i coraz częściej wybiera własne ścieżki. To naturalne, że dzieci rosną i powoli zaczynają żyć swoim życiem. W domu zostają więc Adam i Gracja, choć pewnie za chwilę również oni przestaną być tacy mali. Dlatego czasem żałujemy, że poznaliśmy się tak późno. Chcielibyśmy mieć więcej dzieci, ale ja mam 45 lat, Marta 39 i wiemy, że czasu nie da się cofnąć - przekazał.
Paweł Bodzianny wspomniał także o osobach, które z własnego wyboru nie decydują się na rodzicielstwo. Ukochany Marty nie rozumie ich decyzji.
Dziwi mnie, kiedy młodzi ludzie, mający zdrowie, warunki i całe życie przed sobą, z góry rezygnują z dzieci albo poprzestają na jednym tylko po to, żeby było im wygodniej. Oczywiście doskonale rozumiem tych, którzy nie mogą lub nie mają z kim, mimo że bardzo tego chcą. To zupełnie inna historia. Dzieci zabierają sen, spokój, pieniądze i ogromną część wolnego czasu. Ale dają coś, czego nie zastąpi żadna kolejna egzotyczna podróż, samochód, kariera ani najwygodniejsze życie. Patrzę na ten uśmiech i myślę tylko jedno: nie wiedzą, co tracą - dodał.
Paweł Bodzianny z "Rolnik szuka żony" uderzył w bezdzietne osoby. Rozpętał burzę
Internauci nie przeszli obojętnie obok wpisu Pawła. Zdania były niezwykle podzielone. Niektórzy użytkownicy zgodzili się z jego słowami, a inni stwierdzili, że nie powinien oceniać wyborów innych osób.
Bardzo nieładnie wydawać osądy na temat życia i wyborów innych ludzi. Nietakt - czytamy.
To prawda! Dzieci to największa radość w życiu - brzmi kolejny komentarz.
Przepięknie napisane - napisała internautka.
Wy chcecie więcej inni jedno. Tym postem stygmatyzujesz tych, którzy nie chcą więcej. Każdy ma tyle dzieci na ile czuje się na siłach - czytamy.
Zobacz także:
- Anna Bardowska z "Rolnika" nagle wyznaje: "Początki nie były łatwe"
- Ewa z "Rolnika" przekazała radosną nowinę. "Początek nowej drogi"

















