Adrian Szymaniak ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" choruje na glejaka IV stopnia. Druzgocącą diagnozę usłyszał w lipcu 2025 roku. Niedawno poinformował o kolejnej wznowie. W sieci aktywna jest zbiórka na leczenie Adriana Szymaniaka, które opiewa na trzy miliony złotych. 

WIDEO

player placeholder

Na stronie zbiórki pojawiła się aktualizacja ws. stanu zdrowia Adriana Szymaniaka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia": 

Adrian przebywa obecnie w domu, gdzie otoczony jest całodobową, profesjonalną opieką - poinformowano. 

Stan zdrowia Adriana Szymaniaka ze "ŚOPW". Nowe informacje 

W połowie czerwca 2026 roku Adrian Szymaniak ze "ŚOPW" przerwał milczenie ws. swojego stanu zdrowia. Poinformował wówczas o wznowie guza oraz o tym, że chemia, którą przyjmował przestała reagować na leczenie: "Teraz idziemy w plan b - inna chemia we wlewach plus lek do tego i zobaczymy w jakim kierunku teraz pójdzie dalsze leczenie (...) Nowa chemia, inny lek i teraz kilka miesięcy przede mną testu. Oby się tym razem tak szybko nie uodpornił na tę chemię ten dziad" - mówił Adrian. By być bliżej Kliniki Onkologii, w której leczy się Szymaniak, cała rodzina zdecydowała się na przeprowadzkę w okolice Bydgoszczy. 

Zobacz także:

Na oficjalnej stronie zbiórki "Szymaniak Adrian walka z GUZEM" przekazano najnowsze informacje ws. stanu zdrowia Adriana Szymaniaka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia".

Nasza walka trwa. Ostatnio nie dzielimy się z Wami tak wieloma materiałami jak wcześniej i bardzo dziękujemy za uszanowanie naszej potrzeby spokoju i prywatności. Ten czas jest dla nas niezwykle ważny, a spokój i poczucie bezpieczeństwa są dziś nieodłączną częścią procesu rekonwalescencji Adriana.

Bliscy Adriana Szymaniaka ze  "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przekazali, że Adrian po kolejnej hospitalizacji przebywa w domu otoczony całodobową opieką:

Po kolejnej hospitalizacji, Adrian przebywa obecnie w domu, gdzie otoczony jest całodobową, profesjonalną opieką. Jest z nami zespół medyczny, pielęgniarki, opiekunowie medyczni i rehabilitanci, a przede wszystkim - jego najbliższa, kochająca rodzina, która jest przy nim każdego dnia i robi wszystko, co tylko możliwe, żeby miał najlepsze warunki do powrotu do sprawności.

Dalej przekazano, że w domu musiały znaleźć się profesjonalne medyczne maszyny, które ułatwiają codzienne funkcjonowanie chorego: 

Aby zapewnić Adrianowi odpowiednią opiekę, musieliśmy dostosować nasz dom do jego obecnych potrzeb. Pojawił się specjalistyczny sprzęt medyczny i rehabilitacyjny, a także rozwiązania, które ułatwiają mu codzienne funkcjonowanie i przemieszczanie się, maszyny i urządzenia. Są to bardzo duże koszty i to dzięki Wam mieliśmy taką możliwość- bardzo, z całego serca za to dziękujemy. I choć droga jest bardzo trudna, widzimy małe kroki do przodu. Po każdej burzy, wychodzi przecież słońce...

Jaki jest stan zdrowia Adriana ze "ŚOPW"? "Powoli się poprawia"

Przekazano, że stan zdrowia Adriana Szymaniaka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" w ostatnim czasie uległ poprawie. Przyjął kolejne dwie dawki chemioterapii:

Dzięki ogromnej pracy całego zespołu, rehabilitacji, leczeniu i codziennej trosce, jego stan powoli się poprawia. Adrian przyjmuje niezbędne leki, a za nim są również kolejne dwie dawki chemioterapii - zarówno w formie wlewów, jak i leczenia uzupełniającego w tabletkach. Obecnie robimy wszystko, aby móc kontynuować zaplanowane leczenie. Każdy dzień jest dziś dla nas walką. Czasem jest to walka o mały ruch, jedno słowo, odrobinę większą samodzielność. Ale właśnie z tych małych rzeczy budujemy nadzieję. Jest coraz lepiej, wyniki się poprawiają. Nie poddajemy się.

Na koniec przekazano: 

Wciąż wierzymy, że Adrian może odzyskać jak najwięcej sprawności i pokonać chorobę.  Dlatego każdego dnia robimy wszystko, co w naszej mocy - korzystamy z dostępnego leczenia, rehabilitacji, profesjonalnej opieki i każdej możliwości, która może przybliżyć nas do celu - zwykłej normalności i bycia razem. Bycia z naszymi wspaniałymi dziećmi i wspólnego budowania przyszłości. Chcielibyśmy moc znów dzielić się z wami uśmiechem i wsparciem, którego teraz sami potrzebujemy. Dziękujemy Wam za to, że jesteście. Za każdą wpłatę, wiadomość, dobre słowo, myśl i każde ciche wsparcie. To wszystko ma znaczenie, nawet jeśli czasem nie jesteśmy w stanie na każdą wiadomość odpowiedzieć.

I chcemy Wam powiedzieć jeszcze jedno… Nie zawsze ten, kto najgłośniej krzyczy, daje największe wsparcie. Czasem największą siłę daje właśnie ta cicha obecność. Dlatego przesyłajcie mu dobrą energię. Myślcie o nim dobrze. My wciąż jesteśmy. Dziękujemy, że jesteście z nami.
Anita, Adrian, Jerzyk i Bianka. 

Poniżej znajduje się aktywna zbiórka na leczenie Adriana Szymaniaka. 

Zobacz także: 

Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia"
Fot. Instagram / anitaczylija