Już jutro pierwszy odcinek serialu "Niania w wielkim mieście"! Co się wydarzy? ZDJĘCIA + WIDEO


Już we wtorek, 7 marca o godzinie 21.35, wystartuje pierwszy odcinek nowego serialu - "Niania w wielkim mieście"! Opowiada on historię Dany, w tej roli Magda Lamparska, która jest świeżo po skończeniu studiów i musi podjąć ważne decyzje dotyczące przyszłości. Dziewczyna marzy o tym, aby być psychologiem w Warszawie, co po pewnym czasie okazuje się być bardzo trudne. Dana decyduje się podjąć pracę w ekskluzywnej agencji niań.
Co wydarzy się w pierwszym odcinku? Dowiecie się z następnych stron!
Zwiastun pierwszego odcinka "Niani w wielkim mieście"

Co wydarzy się w pierwszym odcinku serialu? Dana (Magdalena Lamparska) spędza noc z Jackiem (Przemysław Sadowski). Dziewczyna jest na siebie wściekła, pierwszy raz pozwoliła się zaciągnąć do łóżka przypadkowo poznanemu facetowi. Nie chce podać Jackowi swojego numeru telefonu, nie wierzy w związki na odległość, a Jacek wyjeżdża do Nowego Jorku. Dana nie wierzy już w żadne związki, a wszystko przez byłego chłopaka, Mariusza (Mateusz Rzeźniczak). Tymczasem musi jakoś zarabiać na życie i z braku lepszych ofert, reklamuje na ulicy wyroby piekarnicze.

Nie wywiązuje się jednak z umowy, jak twierdzi jej szef, i zostaje zwolniona. Czekając na autobus zauważa małego, samotnego chłopca. Uspokaja go i postanawia poczekać razem z nim na jego rodziców. Nikt się jednak nie zjawia. Dana zabiera więc dziecko na policję. Chłopiec pamięta tylko, że jego rodzina mieszka chwilowo w hotelu.

W tym samym czasie opiekunka do dzieci - Lilka (Dagmara Bąk), której powierzono rodzeństwo, uświadamia sobie, że… zgubiła powierzonego jej opiece chłopca - Leona (Max Balcerowski). Tymczasem Dana wychodzi ze swoim podopiecznym z komisariatu, by odnaleźć hotel, w którym zatrzymał się Leon ze swoją rodziną.

Jacek spotyka się w kawiarni z Moniką (Kamilla Baar-Kochańska) - właścicielką agencji niań. Ona prosi go, żeby nie wyjeżdżał. Romantyczny nastrój znika momentalnie, gdy Monika dowiaduje się, że jej pracownica zagubiła powierzone jej dziecko.





Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.