Maluchy to kochają!
WIDEO…
Ulubiona zabawka Klary Lewandowskiej kosztuje 90 złotych! Bez niej nigdzie się nie rusza! Co to? ;)

Instagram/Anna Lewandowska
Maluchy to kochają!
WIDEO…

Instagram/Anna Lewandowska
Ulubiona zabawka córki Lewandowskich
Jaka jest ulubiona zabawka Klary Lewandowskiej? Nie, nie jest to nic związanego ze sportem. Przynajmniej na razie. ;) Córeczka Anny i Roberta Lewandowskich własnie skończyła pół roku. Dziewczynka rośnie jak na drożdżach, a rodzice mądrze wspierają jej rozwój. Niedawno pokazali, jak czytają Klarze bajki dla dzieci. A czym lubi się bawić mała Klara? Anna Lewandowska przypadkowo zdradziła, jaka jest ulubiona zabawka jej córeczki. Na Instagramie Ani pojawiło się zdjęcie z przygotowań do podróży. Widać na nim trenerkę z walizkami, a z jednej z nich wystaje przytulanka Klary, bez której dziewczynka najwyraźniej nigdzie się nie rusza!
Zobacz też: Nowy etap w życiu Klary! :) Anna Lewandowska: "Codziennie nie jest tak kolorowo"
Co to za zabawka? I ile kosztuje? Sprawdźcie na kolejnych stronach!

Instagram/Anna Lewandowska
Z torby Anny Lewandowskiej wystaje maskotka Klary. To bardzo lubiana przez dzieci postać z bajek Disney'a. Chodzi Myszkę Minie, którą córeczka Lewandowskich musi uwielbiać. Ania spakowała ją córce na podróż do Polski. O jaki dokładnie model zabawki chodzi?

Print screen smyk.com
Sprawdziliśmy, to Myszka Minnie, zabawka interaktywna "Wesołe dźwięki". Jest nie tylko miła w dotyku dla dziecka, ale również wspiera jego rozwój. Ile kosztuje?

Print screen smyk.com
Interaktywna Myszka Minie to wydatek rzędu 120 zł, jednak w promocji w popularnej sieciówce z zabawkami, można ją kupić za niespełna 90 zł.

Instagram/Anna Lewandowska
Klara Lewandowska to wyrasta na małą kreatorkę trendów. Młode mamy nie tylko inspirują się "stylizacjami", w które ubiera ją Anna, ale również szukają marek gadżetów, którymi otacza się Klara. Wózek dziewczynki z papugami okazał się prawdziwym hitem!

Instagram/Anna Lewandowska
Klara ma dopiero pół roku. My już się zastanawiamy, co będzie dalej! ;)
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.