"Mama zasługuje na kogoś innego"! Syn Beaty Tadli ostro o Jarosławie Krecie, jak komentuje rozstanie pary?


Syn Beaty Tadli skomentował rozstanie swojej mamy z Jarosławem Kretem, a przy okazji wbił szpilę prezenterowi pogody! Rozstanie Tadli i Kreta zaskoczyło chyba wszystkich. Para zakończyła swój związek tuż przed rozpoczęciem najnowszej edycji "Tańca z Gwiazdami". Co więcej, z czasem okazało się, że dziennikarka dopiero z mediów dowiedziała się, że jej związek z Kretem to już przeszłość!
Zobacz: Beata Tadla nie wiedziała, że Jarosław Kret zakończył ich związek?! Szokujące doniesienia mediów
Na szczęście w trudnych chwilach Beata Tadla może liczyć na wsparcie wielu osób takich jak: Krzysztof Gojdź, Jan Kliment czy Nina Terentiew. Ogromnym oparciem dla dziennikarki z pewnością jest również jej syn, Jan Kietliński, który postanowił skomentować głośne rozstanie swojej mamy z Jarosławem Kretem!
Zobaczcie, co powiedział syn Beaty Tadli!
Zobacz także: "Taki numer, jaki wyciął jej Jarek może każdego złamać" - Krzysztof Gojdź wspiera Beatę Tadlę w trudnych chwilach!

ONS.pl
Jan Kietliński wspiera swoją mamę w trudnych chwilach. Syn dziennikarki w rozmowie z "Super Expressem" skomentował koniec związku Tadli i Kreta.
Nie będę opowiadał publicznie o życiu mojej rodziny, ale wiem, że mama potrzebuje i zasługuje na kogoś innego. Nie ma co doszukiwać się tu skandali, rozstali się tak, jak miliony innych par. Tak może miało być - przyznał syn Beaty Tadli.
Co ciekawe, Jan Kietliński ma nadzieję, że jego mama wkrótce znów się zakocha. Zobaczcie, co jeszcze powiedział syn Beaty Tadli!
Zobacz także: ZOBACZCIE, JAK DZIŚ WYGLĄDA SYN BEATY TADLI. PRZYSTOJNIAK?

Nastolatek w rozmowie z "Super Expressem" przyznaje, że chciałby, żeby jego mama odnalazła szczęście u boku wartościowego mężczyzny. Czyżby tą wypowiedzią Jan Kietliński chciał wbić szpilę Jarosławowi Kretowi?
Mam nadzieję, że mama w końcu znajdzie kogoś, kto zasługuje na nią, kto jest wartościowy. Wiem, że mama potrzebuje stabilności, bezpieczeństwa pod każdym względem, spokoju i mnóstwa miłości. Potrzebuje kogoś poukładanego, towarzyskiego, empatycznego - wyliczał syn Beaty Tadli.
Jan Kietliński nie ukrywa jednak, że potencjalny kandydat na nowego partnera Beaty Tadli nie będzie miał lekko... Dlaczego? Odpowiedź na następnej stronie.
Zobacz także: JAROSŁAW KRET ROZLICZA SIĘ Z BEATĄ TADLĄ. CHCE ZWROTU PIERŚCIONKA!

PHOTO: VIPHOTO/EAST NEWS WARSZAWA 02.03.2018 TANIEC Z GWIAZDAMI EDYCJA VIII N/Z: BEATA TADLA SYN JAS
Będę ją wspierał i pilnował, by podejmowała właściwe decyzje. Będę jej przyzwoitką! Jednak nie tylko ja. Mama ma wspaniałych przyjaciół, którzy są w moim życiu od zawsze. Taka przestroga dla ewentualnego kandydata!- w rozmowie z "Super Expressem" ostrzega syn Beaty Tadli.
Zobacz także: Radzenie sobie po rozstaniu – przeżyj stratę do końca

Krzysztof Gojdź w wywiadzie z Plejadą został zapytany, czy Beata i Jarosław rywalizowali na parkiecie. Zdradził więc, jak się zachowują i przy okazji podkreślił, że jego zdaniem Beata wygra show!
Są to dorośli ludzie, którzy panują nad emocjami. Ja oczywiście kibicuję Beacie. Uwielbiam tę osobę, energię tej kobiety. Myślę, że ona wygra tę edycję - powiedział.
Zobacz: Specjalista od mowy ciała o Krecie i Tadli: "Uśmiech, który pani Beata stosowała, jest maską..."
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.