Beata Kozidrak zaliczyła wpadkę na scenie? Fani nie kryją oburzenia: "wstyd"
Beata Kozidrak na juwenaliach w Łodzi zaskoczyła występem, który natychmiastowo wzburzył internetem. Do sieci trafiło nagranie z koncertu 30 maja, gdzie podczas wykonania jednego ze swoich hitów wokalistka szybko została posądzona przez internautów o wpadkę. W komentarzach słuchacze piszą wprost: "Aż przykro słuchać".

Beata Kozidrak na juwenaliach w Łodzi dała koncert, który szybko stał się puntem zapalnym do internetowej burzy. Do sieci trafiło nagranie z koncertu 30 maja, na którym podczas utworu "Bliżej" nie spełniła oczekiwań części fanów.
Beata Kozidrak w ogniu krytyki po występie w Łodzi
Wideo, które krąży w mediach społecznościowych jako nagranie na TikToku pokazuje moment, w którym Beata Kozidrak podczas wykonywania utworu "Bliżej" przez chwilę nie dołącza do muzyki i nie śpiewa w momencie, do którego przyzwyczajeni są stali słuchacze twórczości artystki. Z perspektywy kamery wygląda to tak, jakby spóźniła wejście albo na moment zgubiła tekst. Po krótkiej przerwie wraca do śpiewania i kontynuuje występ.
To wystarczyło, by o Kozidrak zrobiło się naprawdę głośno. W komentarzach błyskawicznie pojawiły się dwie narracje. Dla jednych to po prostu widoczna wpadka, dla innych normalna sytuacja na koncercie na żywo, która może się zdarzyć każdemu. Nie brakuje też stwierdzeń, że wokalistka zrobiła przerwę w śpiewaniu celowo. Dyskusja w komentarzach wciąż trwa.
Lawina komentarzy po występie Beaty Kozidrak na juwenaliach w Łodzi
Warto zaznaczyć, że reakcje internautów na nagranie były skrajne. Część pisała, że takie chwile na scenie powinny być sygnałem, by zejść ze świateł reflektorów, a sam moment odbierali jako krępujący i nieprzyjemny w odbiorze.
"Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść..."; "kobito daj sobie już spokój"; "aż przykro słuchać"; "błagam niech pani zostawi dobre wspomnienia...proszę przestać śpiewać", "wstyd" - piszą internauci.
Nie brakuje też głosów wskazujących, że Kozidrak mogła celowo oddać fragment publiczności, licząc na wspólny śpiew. Z tej perspektywy cisza nie jest pomyłką, a próbą zaproszenia widowni do wspólnej zabawy.
"Po prostu chciała żeby publiczność zaśpiewała"; "Ludzie jesteście okropni! Jak łatwo oceniać kogoś za klawiaturki. Akurat ona zrobiła więcej dla kultury niż niejeden z nas. Więc warto pomyśleć i zamilczeć czasami" - czytamy w komentarzach.
Zobacz także:
- Beata Kozidrak przerwała milczenie o relacji ze znanym muzykiem. Wyjawiła prawdę po latach
- Potwierdziły się wieści ws. Beaty Kozidrak. Fani są poruszeni
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby TikTok i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.