Top Of The Top Sopot Festival trwa w najlepsze. Podczas 1. dnia muzycznej uczty przed sopocką publicznością wystąpiła m.in. Sylwia Grzeszczak. Był to jeden z najbardziej wyczekiwanych występów tego wieczoru, a artystka nie zawiodła swoich fanów. Po skończonym show Grzeszak miała do przekazana kilka słów.
WIDEO…
Sylwia Grzeszczak zwróciła się do fanów. To miała im do przekazania
Pierwszy dzień Top Of The Top Sopot Festival odbył się pod hasłem "Gorączka Sopockiej Nocy" i kolejny raz na scenie Opery Leśnej zagościły najpopularniejsze gwiazdy polskiej muzyki rozrywkowej. Muzyczny wieczór rozpoczął się od występu zeszłorocznych laureatów "Bursztynowego Słowika", czyli zespołu Kwiat Jabłoni. Na scenie pojawili się również: Natalia Nykiel, Sarsa, Kępiński >|< Kowalonek, Lanberry, Bovska, Wiktor Dyduła, Enej po bałkańsku, L.U.C. & Rebel Babel Ensamble, Wanda i Banda, Golden Life oraz Kaeyra. Jednak wisienką na torcie był występ Sylwii Grzeszczak, która porwała sopocką publiczność i widzów.
35-latka gdy tylko pojawiła się na scenie, wywołała wielkie poruszenie. Sylwia Grzeszczak ubrana w krótką cekinowa mini, zrobiła show, jakiego dawno nie było. Piosenkarka zaśpiewała m.in. swój ostatni wielki hit "Och i ach" , a także utwór "Motyle" i "Ona nie chce być". Po wszystkim odezwała się do fanów za pomocą Instagrama.

Tak pięknie śpiewaliście- napisała rozczulona Sylwia Grzeszczak.

Zobacz także: Dorota Wellman na festiwalu w Sopocie zaczęła zbierać pieniądze od publiczności. Wszystko zarejestrowały kamery

















