Trwają prace nad kontynuacją filmu "Nigdy w życiu!". Wiemy już, że w produkcji nie wystąpi Joanna Jabłczyńska, która wcielała się w rolę Tosi. Ponoć zastąpi ją Agnieszka Żulewska. Joanna Jabłczyńska nie kryła rozczarowania brakiem angażu do nowej części. Publikowała w mediach społecznościowych treści na temat produkcji, co spotkało się ze stanowczą reakcją Doroty Szelągowskiej. Celebrytka nazwała aktorkę "złym człowiekiem" i nie szczędziła słów krytyki. Później jednak postanowiła przeprosić Jabłczyńską. Co na to wszystko Sylwia Bomba?
WIDEO…
Sylwia Bomba wtrąciła się do afery ws. nowego "Nigdy w życiu!". Komentarz celebrytki przykuwa uwagę
Dorota Szelągowska przeprosiła Joannę Jabłczyńską i opublikowała na swoim instagramowym profilu nagranie, w którym zwróciła się do aktorki.
Aśka, bardzo cię przepraszam. Nie miałam prawa cię obrażać. Żadne poczucie krzywdy czy zranienia tego nie tłumaczy. Jest mi wstyd, bardzo cię przepraszam - słyszeliśmy na nagraniu.
Po publikacji pojawiło się sporo komentarzy od internautów, którzy w większości stanęli po stronie Joanny Jabłczyńskiej. Co ciekawe, pod rolką Doroty Szelągowskiej można także dostrzec wpis od Sylwii Bomby. Celebrytka krótko skwitowała aferę wokół kontynuacji "Nigdy w życiu!".
Sądzę, że obie strony powinny się zatrzymać. Szacunek za tę rolkę - napisała gwiazda "Gogglebox. Przed telewizorem".
Warto wspomnieć także o tym, że Jabłczyńska dostała pismo od Grocholi. Aktorka zamieściła w mediach społecznościowych przeprosiny.
Córka Sylwii Bomby zagra w kontynuacji "Nigdy w życiu!"? Zabrała głos
Nie jest tajemnicą, że córka Sylwii Bomby pracuje od najmłodszych lat. W rozmowie z nami aktorka pochwaliła się luksusowymi warunkami na planie nowego filmu, w którym wystąpi Tosia. Dziewczynka może m.in. liczyć na wsparcie psychologa oraz specjalną dietę. W sieci nie brakuje domysłów na temat tego, że córka Bomby ma zagrać w kontynuacji "Nigdy w życiu!". Nasza reporterka zapytała celebrytkę o to, czy doniesienia są prawdziwe. Bomba ucięła temat:
Pomidor - usłyszeliśmy.
Zobacz także:
- Ilona Łepkowska dosadnie o aferze z kontynuacją "Nigdy w życiu!". Ma jasne zdanie o Jabłczyńskiej
- Jabłczyńska najpierw przeprosiła Grocholę, a potem stało się to! Nie wytrzymała. "Codziennie jakieś dramy"

















