Już niebawem Skolim będzie świętował 30. urodziny. Zanim jednak bliscy 9 października odśpiewają mu "Sto lat", "Król Latino" w niedzielę, 4 października, odwiedził studio "Halo tu Polsat", gdzie podsumował ostatnie dekady swojego życia, a także ogromny progres, jaki przeszedł. Nagle zaskoczył poruszającym wyznaniem o swoich synach.

WIDEO…

player placeholder

Skolim szykuje się do 30. urodzin. W "Halo tu Polsat" zaskoczył  wyznaniem. Padły słowa o pieniądzach i rodzinie

Konrad "Skolim" Skolimowski jest obecnie jednym z najpopularniejszych polskich artystów. W ostatnich latach jego kariera nabrała zawrotnego tempa do tego stopnia, że to właśnie "Król Latino" daje rekordową ilość koncertów, których w 2026 roku planuje zagrać aż 503. W niedzielę, 4 października, wokalista pojawił się w studio "Halo tu Polsat" o godz. 9:00, co ciekawe, zaledwie kilka godzin wcześniej, bo o 5:20 występował jeszcze na scenie ze swoimi największymi przebojami.

Dla Skolima taki napięty grafik to nie nowość. W samym październiku artysta wystąpi na 56 koncertach, nie licząc koncertu z okazji 30. urodzin Skolima, na który bilety zaczynają się już od 100 złotych. Zanim jednak "Król Latino" będzie celebrować swój wielki dzień, w rozmowie z "Halo tu Polsat" podsumował ostatnie lata swojego życia.

Zobacz także:

Te refleksje i przewidywania pojawiają się w moim życiu od momentu, kiedy chodziłem do szkoły średniej i myślałem o maturze, jak moje życie będzie wyglądało, jak domknę te osiemnaście, potem dwadzieścia, trzydzieści lat. (...) Na pewno wszyscy mamy też w swoim życiu takie daty, które nas mobilizują. Może to jest taka presja, że coś musimy w danym momencie życia osiągnąć, posiadać - mówił Skolim w "Halo tu Polsat".

Jak przyznał, jeszcze dekadę temu nie liczył, że osiągnie tak spektakularny sukces.

ak obchodziłem osiemnaste rodziny, na pewno byłem przeszczęśliwy i czułem się też przebojowo, natomiast głowa była pełna marzeń, dzisiaj też jest ta głowa pełna marzeń. Dwudziestka mnie troszkę przerażała, bo robiło się poważnie, ja porównywałem siebie do znajomych, nie miałem ani mieszkania, ani nie miałem za bardzo "kasiory". Samochód miałem i tak, kurczę, człowiek się porównywał do innych - dodał.

Jak sam podkreśla, teraz ma wszystko, o czym mógł kiedykolwiek marzyć, jednak to rodzina jest dla niego najważniejsza. Nagle zaskoczył poruszającym wyznaniem o swoich synach.

Skolim w poruszającym wyznaniu o synach. Nie krył wzruszenia

Choć jest niezwykle aktywny w mediach społecznościowych i gra rekordową ilośc koncertów, to "Król Latino" bardzo chroni swoje życie rodzinne. Niedawno Skolim zdradził, dlaczego nie pokazuje swoich synów, wyznając, że chłopcy sami z czasem zdecydują, czy chcą figurować w przestrzeni publicznej.

W niedzielnym "Halo tu Polsat", 4 września, artysta nie ukrywał, jak wiele kosztuje go podporządkowanie całego życia muzyce, jednocześnie podkreślając, że to właśnie rodzina daje mu największą siłę do działania.

Dzisiaj tak sobie myślę, że jest całkiem dobrze. Na dobrą sprawę nie wyobrażam sobie innej trzydziestki. Mogę śmiało powiedzieć, że jestem szczęśliwy, jeśli chodzi o to, co się wydarzyło w moim życiu do trzydziestego roku życia, co mam. Przede wszystkim najważniejsze jest to, że mam dwóch synów - przyznał.

Podkreślił również, że żadne dobre materialne nie dają mu tyle szczęścia, co czas spędzony z najbliższymi.

Nieważne, ile pieniędzy masz na koncie. Nieważne, jaki samochód bym miał. Gdybym nie miał dzieci, byłbym smutny, byłoby mi źle. Rodzina daje mi największą siłę. Jej zawdzięczam, jak się odnajduje w tej przestrzeni i jakie mam rozumowanie. To, czego mnie nauczyła prababcia i babcia, bardzo mocno trzymam.

Skolim jest tatą dwóch synów. Wraz z Aleksandrą Sarnecką doczekał się Jana, który urodził się w 2020 rorku oraz  Antoniego, który przyszedł na świat w 2021 roku.

Skolim daje rekordową ilość koncertów. Jego kalendarz pęka w szwach aż do 2028 roku

W najnowszym śniadaniowym paśmie Polsatu Skolim zdradził, że na brak wolnego czasu zdecydowanie nie może narzekać. "Król Larino" już ma zaplanowaną serię koncertów aż do 2028 roku.

Na pewno mam jakieś koncerty na 2028, natomiast brzmi to dla mnie troszkę abstrakcyjnie. Bardziej, jeśli chodzi o liczby, ekscytuje mnie liczba 56, bo tyle koncertów zagram w październiku, oprócz koncertu w Siemiatyczach - wyznał Skolim w "Halo tu Polsat", podkreślając, że za ten koncert nie będzie pobierać wynagrodzenia.

Zobacz także:

Skolim przekazał radosne wieści. Fani tylko na to czekali

Tak będzie wyglądała nowa stacja Skolima! Przeszedł samego siebie, to istne różowe królestwo

Skolim daje rekordową ilość koncertów. Jego kalendarz pęka w szwach aż do 2028 roku
Jacek Kurnikowski/AKPA
Skolim w ''Halo tu Polsat'' o dwoich 30. urodzinach
Jacek Kurnikowski/AKPA
Skolim w ''Halo tu Polsat''
Jacek Kurnikowski/AKPA