Michał Wiśniewski oficjalnie potwierdził, że ponownie związał się z Mandaryną. Lider zespołu "Ich Troje" przekazał wiadomość w opublikowanym w sieci nagraniu, które błyskawicznie odbiło się szerokim echem. Wśród internautów nie zabrakło entuzjastycznych reakcji i gratulacji, choć pojawiły się również krytyczne komentarze.

WIDEO

player placeholder

Michał Wiśniewski i Mandaryna wrócili do siebie

Po tygodniach spekulacji Michał Wiśniewski rozwiał wszelkie wątpliwości. W opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu lider zespołu "Ich Troje" potwierdził, że ponownie jest związany z Martą "Mandaryną" Wiśniewską. Jak podkreślił, ich relacja odrodziła się dopiero po rozstaniu z Polą Wiśniewską, a z Mandaryną zaczęli ponownie się spotykać pod koniec czerwca.

Zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tą sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę. Być może te 5 lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nie ważne czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy - słyszymy na nagraniu.

Historia Michała i Mandaryny od lat budzi ogromne emocje. Para była małżeństwem w latach 2002–2006 i doczekała się dwójki dzieci – Xaviera oraz Fabienne. Mimo głośnego rozwodu przez lata utrzymywali dobre relacje, a teraz postanowili dać sobie kolejną szansę.

Zobacz także:

Lawina komentarzy po oświadczeniu Michała Wiśniewskiego

Słowa Michała Wiśniewskiego szybko odbiły się szerokim echem w sieci. Pod jego nagraniem pojawiły się setki komentarzy, a wielu fanów nie kryło radości z informacji o powrocie artysty do Mandaryny. Internauci zasypali parę gratulacjami i życzeniami szczęścia na nowym etapie ich relacji.

Trzymam za Was mocno kciuki Michał. Niech moc i miłość będą z Wami;

Super informacja. Tak bardzo się cieszę. Pasujecie do siebie. Mogą minąć lata, ale prawdziwa miłość zawsze w sercu zostaje. Powodzenia;

21 lat na to czekałam! Trzymam za Was mocno kciuki - pisali zachwyceni fani Wiśniewskiego.

Nie wszyscy internauci zareagowali jednak z takim samym entuzjazmem. Wśród komentarzy pojawiły się również głosy pełne sceptycyzmu. Część osób przyznała, że z zaskoczeniem przyjęła informację o powrocie Mandaryny i Michała Wiśniewskiego, zwracając uwagę na burzliwą historię związków wokalisty i zastanawiając się, czy tym razem ich relacja okaże się trwała.

Dopóki tego Mandaryna sama nie potwierdzi to nie uwierzę;

On jest ostatnią osobą która powinna mówić Poli co ma czuć i jak się zachować

Faceci jednak szybko zmieniają kierunki uczuć. Gratuluję i współczuję - brzmiała część komentarzy.

Sprawdźcie również, co Pola Wiśniewska mówiła o relacji z teściową.

Zobacz także: