Pola Wiśniewska i Michał Wiśniewscy rozstali się, o czym lider zespołu "Ich Troje" oficjalnie poinformował w oświadczeniu udostępnionym w mediach społecznościowych 18 marca 2026 roku. Pięć miesięcy po tym temat rozstania, a także rozwodu pary wciąż nie znika z polskich mediów, a piąta żona muzyka, Pola Wiśniewska zdecydowała się opisać kulisy swoich przeżyć w ostatnich miesiącach w emocjonalnym felietonie.

WIDEO

player placeholder

Pola Wiśniewska wyznała, z czym mierzy się po rozstaniu z Michałem Wiśniewskim

Pola Wiśniewska na co dzień utrzymuje kontakt z internautami w swoich mediach społecznościowych, a po rozstaniu z Michałem Wiśniewskim nieraz już zdecydowała się też udzielić medialnych wywiadów oraz wystąpić w telewizjach śniadaniowych różnych stacji. Tym razem zdecydowała się na opublikowaniu felietonu na łamach Plotka, opisując, z czym musiała zmierzyć się po rozstaniu z liderem "Ich Troje".

Wiśniewska zaznaczyła, że w ostatnich miesiącach mierzyła się z dużą krytyką ze strony internautów, którzy w komentarzach wyrażali swoją dezaprobatę nawet wobec jej najbardziej prozaicznych wyborów życiowych.

Zobacz także:

Ludzie w komentarzach rozliczają cię ze wszystkiego: od kroju sukienki i sposobu układania pomidorów na kanapce, przez to, jak odzywasz się do dzieci, aż po to, czy na zdjęciu nie wyglądasz przypadkiem na zbyt zadowoloną z życia jak na kogoś, komu właśnie rozsypał się świat. Do pewnego momentu wzruszasz ramionami. Uczysz się z tym żyć, bo wychodzisz z założenia, że to cena za bycie w przestrzeni publicznej. Problem zaczyna się wtedy, gdy przychodzi kryzys. (...) Wtedy nagle okazuje się, że internetowi strażnicy cudzych sumień wyciągają z szafy ten stary, dobrze znany knebel i mówią: "zasłoń usta i siedź cicho, jak na grzeczną dziewczynę przystało".

W kolejnych słowach wyraziła swoje zatrwożenie faktem, że najwięcej nieprzychylnych jej komentarzy otrzymała od kobiet. Oto wiadomości, które od nich otrzymywała.

Moje top wiadomości prywatnych z ostatnich miesięcy to klasyki: "wstyd o tym opowiadać", "prawdziwa kobieta cierpi w milczeniu", "po co o tym gadasz?". No i absolutny hit, powtarzany jak mantra: "zajmij się dziećmi, a nie wypowiadaniem w sieci!". Czytając te mądrości, za każdym razem ciśnie mi się na usta tylko jedno pytanie: jak wy to sobie właściwie wyobrażacie? Czy matka po godzinie 17 ma zakaz posiadania własnych emocji, a jej jedynym zadaniem jest bycie przezroczystym tłem do życia innych? 

Nie zabrakło też fragmentu dotyczącej samego Michała Wiśniewskiego.

Pola Wiśniewska o odczuwaniu podwójnych standardów po rozstaniu z Michałem Wiśniewskim

Pola w swoim tekście podzieliła się również spostrzeżeniem tzw. "podwójnych standardów", które odczuła w sytuacji rozstania z Michałem.

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, jak ten podwójny standard działa. Kiedy facet po rozstaniu wrzuca oświadczenia, udziela wywiadów czy szybko układa sobie życie na nowo, społeczeństwo bije mu brawo. "Męska decyzja", "stawia sprawę jasno", "musi walczyć o swoje". Nikt nie pisze pod jego postami: "panie Januszu, proszę natychmiast wracać do domu i zająć się dziećmi!". Kobieta w tej samej sytuacji? "Histeryczka", "mściwa", "piorąca brudy" i "szukająca atencji". Gdybyśmy dostawały po stówce za każdy raz, gdy po rozstaniu słyszymy zarzut o "chęć zemsty" czy "pazerność na alimenty" większość z nas mogłaby rzucić etat i żyć na własnych warunkach. 

Co więcej, Wiśniewska postanowiła też wyrazić jasny sprzeciw wobec promowanego przez część internautów, tak zwanego "rozstania z klasą". Ma już zaplanowane kolejne ruchy z związku z trwającym cały czas rozwodem ze swoim mężem?

Pola Wiśniewska nie planuje rozstania "z klasą". Ma na ten temat jasne zdanie

W jednym z ostatnich akapitów swojego felietonu Pola zdecydowała się poświęcić chwilę refleksji nad sformułowaniem "odchodzenia z klasą". Przedstawiła swoje jasne stanowisko w tej sprawie, stwierdzając wprost: "Jeśli tak ma wyglądać klasa, to ja bardzo przepraszam, ale zupełnie mi do niej nie śpieszno".

Jest jeszcze jedno sformułowanie, które od razu przyprawia mnie o mdłości: "odchodzenie z klasą". W opinii społecznej "klasa" to sytuacja, w której bierzesz wszystko na klatę, nie robisz zamieszania, uśmiechasz się ładnie i pozwalasz, żeby inni pisali twoją historię za ciebie. Masz być cicha, wyrozumiała i najlepiej niewidzialna. Bo od kobiet po rozstaniu oczekuje się nie tyle cierpienia, co cierpienia w sposób, który nikomu nie przeszkadza. (...) Tyle że w realnym życiu taka "klasa" to po prostu inna nazwa na uległość. Czy "klasa" to zgoda na to, by ktoś robił z ciebie czarny charakter, podczas gdy ty milczysz w imię "świętego spokoju"? (...) Jeśli tak ma wyglądać klasa, to ja bardzo przepraszam, ale zupełnie mi do niej nie śpieszno. Istnieje potężna różnica między mściwym okładaniem się w mediach a odmową udziału w kłamstwie. (...) To po prostu podstawowy szacunek do samej siebie

- napisała Wiśniewska w felietonie dla Plotka.

Warto zaznaczyć, że jeszcze niedawno Pola Wiśniewska zabrała głos ws. rozstania z Michałem Wiśniewskim w śniadaniówce. Na żywo wyjawiła, jak wygląda ich życie po zakończeniu związku.

Zobacz także:

Michał Wiśniewski wywołał burzę słowami o alimentach. Ostra odpowiedź prawniczki Poli
Fot. Instagram / wisniewska_pola / AKPA / Paweł Wrzecion