Pola Wiśniewska ponownie odezwała się po rozstaniu z Michałem Wiśniewskim. W najnowszym wpisie na Instagramie influencerka skierowała do obserwatorów prosty, ale mocny apel.

WIDEO

player placeholder

Pola Wiśniewska ogłosiła apel późną porą

Wpis Wiśniewskiej nie jest kolejną odsłoną prywatnych rozliczeń ani próbą podkręcania sensacji. Punkt ciężkości przeniosła na coś, co trafia do każdego, niezależnie od tego, czy śledzi kulisy show-biznesu, czy po prostu przewija Instagram w przerwie między obowiązkami. Podkreśliła, że z zewnątrz często widzimy tylko okładkę: spokojny wyraz twarzy, uśmiech, pozorną pewność siebie.

Jej przekaz idzie w stronę empatii. Zwróciła uwagę, że za opanowaniem może stać historia, której nikt nie zna, a za uśmiechem może kryć się trudna, cicha walka. I że to właśnie dlatego warto być dla siebie milszym, bardziej wyrozumiałym i ostrożniejszym w komentarzach. W centrum tej wypowiedzi pojawia się myśl, że nigdy nie mamy pewności, z czym druga osoba mierzy się akurat dziś.

Zobacz także:

Za każdym spokojnym spojrzeniem może stać historia, której nikt nie zna. Za każdym uśmiechem może kryć się ta najtrudniejsza walka, którą najczęściej toczymy po cichu, bez świadków. Dlatego bądźmy dla siebie mili. Bądźmy dla siebie łagodni i wyrozumiali. Nigdy nie wiemy, z czym ktoś mierzy się właśnie dziś, właśnie teraz
- przekazała.

Warto przypomnieć, że jej były partner również wywołał ostatnio spore zamieszanie. Na początku sierpnia Michał Wiśniewski powiedział o ślubie i miłości.

Pola i Michał Wiśniewscy się rozwodzą. Lider Ich Troje wrócił do Mandaryny

Wiśniewska nie ukrywa, że rozstanie z Michałem Wiśniewskim mocno ją poruszyło i wymusiło reorganizację życia. Wcześniej mówiła też wprost, że przez długi czas miała nadzieję, że małżeństwo da się jeszcze uratować i że do końca starała się o relację. To ważne, bo tłumaczy ton jej komunikatu: zamiast szukać winnych na zewnątrz, próbuje domknąć trudny etap i jednocześnie wysłać sygnał wsparcia do tych, którzy mogą czuć się podobnie.

Tymczasem jej były partner potwierdził powrót do Mandaryny. Wokalista przyznał, że ponad 20 lat po rozstaniu ponownie dali sobie szansę. To natomiast wywołało duże zamieszanie w mediach. Spora część internautów nie kryła zachwytu. Dostrzegła to również Pola Wiśniewska, która przyznała, że ma problem z romantyzowaniem takiej historii, podczas gdy ona przeżywa osobisty dramat.

Zobacz także: