Choć od pierwszej rozprawy minęły już tygodnie, Pola i Michał Wiśniewscy wciąż pozostają formalnie małżeństwem. Sprawa utknęła w punkcie, w którym nikt nie potrafi wskazać, kiedy usłyszymy wyrok.
WIDEO…
Pola i Michał Wiśniewscy wciąż czekają na termin rozprawy rozwodowej
Rozwód Poli i Michała Wiśniewskich, jednej z najgłośniej komentowanych spraw ostatnich miesięcy w polskim show-biznesie, wciąż nie doczekał się finału. Pierwsza rozprawa odbyła się w połowie czerwca, a na początku lipca sąd wydał orzeczenie w kwestii kontaktów lidera Ich Troje z synami - Falco Amadeusem i Noelem Cloe. Od tamtej pory sprawa jednak stanęła w miejscu, a kolejny termin wciąż nie został wyznaczony.
Jak ustaliła Plejada, pytając bezpośrednio Sąd Okręgowy w Warszawie, na obecnym etapie nie ma jeszcze wyznaczonej daty kolejnego posiedzenia.
Na dzień udzielenia przedmiotowej odpowiedzi, nie ma wyznaczonego terminu rozprawy - przekazała Aneta Gąsińska z Sądu Okręgowego w Warszawie.
Podobnie sytuację komentuje pełnomocnik piosenkarza.
Od mojego ostatniego komentarza nic się nie zmieniło, oczekujemy na merytoryczne rozpoznanie sprawy. Pytanie dotyczące kwestii proceduralnych np. terminów sprawy - w związku z wiążącą mnie tajemnicą adwokacką - proszę kierować do rzecznika Sądu Okręgowego w Warszawie - przekazał mecenas Michał Orlikowski.
Wcześniej adwokat podkreślał, że dla jego klienta najważniejsze pozostaje dobro dzieci.
Priorytetem mojego klienta pozostaje dobro wspólnych małoletnich dzieci stron, co znajduje odzwierciedlenie również w jego powściągliwości w udzielaniu publicznych komentarzy dotyczących sprawy - mówił Orlikowski, dodając, że ma nadzieję na wypracowanie rozwiązania służącego przede wszystkim dzieciom.
Pola Wiśniewska zaprzecza żądaniu 33 tys. zł alimentów
Sprawa od początku budzi ogromne emocje. Media informowały, że pozew złożony przez Polę Wiśniewską liczy aż 700 stron, a była partnerka artysty zarzuciła mu między innymi zdradę. Głośno mówiło się również o kwocie 33 tys. zł alimentów, jakiej rzekomo miała domagać się na dwóch synów. Sama Pola Wiśniewska stanowczo jednak zdementowała te doniesienia. Zdaniem jej pełnomocniczki informacje o 33 tys. zł są nieprawdziwe, a sama zainteresowana określiła je publicznie jako "manipulację" mającą odwrócić uwagę od innych wątków sprawy. Otwartą kwestią pozostają zarówno ostateczna wysokość alimentów na synów, jak i podział majątku - finalne rozstrzygnięcia mają zapaść dopiero przy wyroku rozwodowym.
Warto przypomnieć, że niedawno Pola Wiśniewska opowiedziała w śniadaniówce, co dalej po rozstaniu z Michałem.
Zobacz także:
- Xavier Wiśniewski otworzył się na temat nowej miłości: "Jest przy mnie, jak tylko jej potrzebuję"
- Prawda o Mandarynie w "Tańcu z Gwiazdami" wyszła na jaw. Wszystko zdradził jej syn


















