24 sierpnia w Sopocie odbył się wyjątkowy koncert poświęcony pamięci Stanisława Soyki. Rok po śmierci artysty jego muzyka ponownie wybrzmiała na festiwalowej scenie, tym razem w ramach specjalnego wydarzenia "Stanisław Soyka. Absolutnie". Był to wieczór pełen wspomnień, wzruszeń i przede wszystkim muzyki, która przypominała o dorobku jednego z najważniejszych polskich wokalistów i kompozytorów. Na scenie pojawili się m.in. Kayah, Justyna Steczkowska, Czesław Mozil, Kuba Badach i Natalia Szroeder. Sporo emocji wywołał występ Ralpha Kaminskiego, który wykonał utwór z wyjątkowymi gośćmi. 

WIDEO

player placeholder

Ralph Kaminski oczarował publiczność na "Top Of The Top Sopot Festival", ale to oni skradli show

W Sopocie Ralph Kaminski wykonał utwór "Staś i Nel". W pewnym momencie na scenie pojawili się także podopieczni fundacji Anny Dymnej "Mimo Wszystko". Ich obecność nadała występowi szczególnie wzruszający i symboliczny charakter. Wspólne wykonanie stało się jednym z bardziej emocjonalnych momentów koncertu poświęconego pamięci Stanisława Soyki. Wykonanie docenili nie tylko widzowie zgromadzeni w sopockim amfiteatrze, ale także internauci. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze zachwyconych odbiorców. 

Popłakałam się 

Cudowny występ. Wspaniałe dzieciaki z fundacji Pani Ani. Bardzo się wzruszyłam. "Ponad wszystko, mimo wszystko!" 

To był piękny występ. Niespodzianka dla mnie, jeśli chodzi o Ralpha - czytamy. 

"Top Of The Top Sopot Festival". Tak uczcili pamięć Stanisława Soyki 

Marcin Prokop i Dorota Wellman podkreślili, że koncert poświęcony Stanisławowi Soyce miał być przede wszystkim celebracją jego życia i niezwykłej osobowości.

Zobacz także:

Chcemy, żeby to było święto, które celebruje jego jako człowieka pełnego życia, pełnego pasji, pełnego też niezwykłej rewerencji do innych, bo występował z artystami rozmaitego pokroju, bardzo młodymi i bardzo uznanymi i chcemy, żeby Państwo razem z nami to święto Staszka Sojki zamienili w celebrację człowieka, którego szelmowski uśmiech, gdyby tu był z nami, na pewno byłby razem z państwem i sprawiłby, że wy też byście się uśmiechali. Dzisiaj na tej scenie przypomnimy jego osiągnięcia, jego twórczość, opowiemy o jego wrażliwości, powiemy o wartościach, które wyznawał, ale przede wszystkim pokażemy, jaki miał wkład w polską kulturę i jaki miał wkład w nasze serca - padło ze sceny. 

Zobacz też: