Z Watykanu napłynęły poruszające wieści o zdrowiu papieża Leona XIV. Głowa Kościoła przeszła we wtorek operację usunięcia guzka z płuca w rzymskiej Poliklinice Gemelli, a doraźne badanie histopatologiczne potwierdziło wstępną diagnozę gruczolakoraka płuca. Biuro prasowe Watykanu zapewniło, że zabieg przebiegł pomyślnie, bez powikłań, a Ojciec Święty wybudził się prawidłowo i wrócił do swojego pokoju.
WIDEO…
Leon XIV przeszedł operację płuca w Poliklinice Gemelli
Jak przekazali lekarze, u papieża usunięto dolny płat prawego płuca metodą wideochirurgii. Zabieg przeprowadził zespół chirurgów klatki piersiowej pod kierunkiem profesora Stefano Margaritory. Sama operacja trwała około półtorej godziny, a cała obecność papieża na sali operacyjnej zamknęła się w trzech godzinach.
W oficjalnym komunikacie medycznym potwierdzono, że doraźne badanie histopatologiczne potwierdziło diagnozę gruczolakoraka płuca, którą podejrzewano już na podstawie badań przedoperacyjnych. Watykan podkreślił, że wszystko przebiegło zgodnie z planem.
Zabieg zakończył się sukcesem, w oczekiwanym czasie i zgodnie z planem, a Ojciec Święty powrócił do swojego pokoju
- poinformowało biuro prasowe Watykanu.
W wieczornym biuletynie dodano:
Ojciec Święty wybudził się prawidłowo i powrócił do swojego pokoju.
71-letni Leon XIV został przyjęty do kliniki we wtorek. Jak zauważyła agencja AFP, to pierwsza hospitalizacja papieża, odkąd 8 maja 2025 roku został głową Kościoła katolickiego. Przedstawiciele Watykanu, którzy spotkali się z nim w poniedziałek, relacjonowali, że wydawał się spokojny przed pobytem w szpitalu.
Leon XIV zapowiedział operację i odwołał audiencje do 20 października
O planowanym zabiegu papież poinformował wiernych już podczas niedzielnego spotkania na placu Świętego Piotra. Wyjaśnił, że niewielki guzek na płucu wykryto na wczesnym etapie, podczas niedawnego badania kontrolnego.
Lekarze uznali, że interwencja będzie słuszna i dlatego, zgodnie z ich radą, zdecydowałem się na operację usunięcia guza
- powiedział Leon XIV zgromadzonym tłumom.
Watykan zapowiedział, że powrót papieża do zdrowia potrwa około tygodnia, a wszystkie zaplanowane wydarzenia publiczne z jego udziałem zostały odwołane do 20 października. Przed szpitalem zebrali się wierni, którzy odmawiali różaniec w intencji pomyślnego przebiegu operacji.
Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa wokół papieża Leona XIV w szpitalu
Po krótkiej obserwacji pooperacyjnej papież został przewieziony do pokoju na dziesiątym piętrze Polikliniki Gemelli. Z powodu trwającego remontu Leon XIV nie korzysta z tradycyjnego apartamentu papieskiego, lecz z osobnej, specjalnie przygotowanej przestrzeni dostosowanej do wymogów pooperacyjnej opieki.
Jak donosi włoski dziennik "Il Messaggero", w klinice wdrożono nadzwyczajne środki ostrożności, a całe dziesiąte piętro zostało odizolowane od pozostałej części budynku. Spokoju papieża pilnują wspólnie watykańska żandarmeria, włoska policja oraz ochrona obiektu.
Ścisłą tajemnicą objęto także dokumentację medyczną. Wyniki badań są wprowadzane do szpitalnych systemów pod specjalnymi kodami i pod fałszywym nazwiskiem, aby zapobiec wyciekom do prasy oraz potencjalnym atakom hakerskim.
Zobacz także: