William Orbit nie żyje. DJ i producent znany ze współpracy z Madonną oraz związków z Pałacem Buckingham zmarł w wieku 69 lat. Informację potwierdziła rodzina w oświadczeniu opublikowanym na Instagramie.
WIDEO…
William Orbit nie żyje
Informacja o śmierci Williama Orbita została podana 7 sierpnia 2026 roku. Bliscy przekazali ją w krótkim komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych, prosząc jednocześnie o uszanowanie prywatności w trudnym czasie.
W oświadczeniu rodziny wybrzmiewa przede wszystkim wdzięczność i przekonanie, że Orbit zostawił po sobie coś więcej niż dyskografię. Podkreślono jego wpływ na ludzi poprzez muzykę, przyjaźń i życzliwość. Przyczyna zgonu nie została ujawniona.
Z głębokim smutkiem rodzina i przyjaciele Williama Orbita zawiadamiają, że William odszedł w domu 23 lipca 2026 roku. Jesteśmy głęboko zmartwieni jego odejściem. Będzie go bardzo brakowało nam oraz wszystkim tym, których życia dotknął poprzez swoją muzykę, przyjaźń i dobroć. Prosimy o uszanowanie prywatności rodziny i bliskich przyjaciół Williama w tym trudnym czasie.
- poinformowała 7 sierpnia 2026 roku rodzina zmarłego.
William Orbit urodził się w Londynie i przez lata budował pozycję twórcy, który potrafił pracować na styku klubowej energii i popowej wrażliwości. Dla wielu osób był nazwiskiem z okładek płyt i list przebojów, ale też kimś, kto działał dyskretnie, często poza światłem reflektorów.
Zaledwie miesiąc temu zmarł inny światowej sławy producent muzyczny. DJ Kavinsky zmarł w wieku 50 lat.
Pałac Buckingham, sety i hymn na koniec: historia, która obiegła świat
W opowieści o Orbiecie wraca też zaskakujący, niemal filmowy wątek Pałacu Buckingham. Artysta miał bliskie relacje z otoczeniem królewskiej rezydencji i współorganizował świąteczne imprezy dla personelu królowej Elżbiety II. Podczas tych spotkań grał sety dla pracowników pałacu.
Osoby związane z dworem wspominały, że cieszył się sympatią wśród pałacowego otoczenia, a jego występy miały swój stały, symboliczny finał: zakończenie hymnem narodowym. W relacjach prasowych pojawiła się też informacja, że królowa Elżbieta II miała być wyraźnie zafascynowana tym, co działo się podczas takich wieczorów, choć sama nie brała udziału w zabawie.
Podawano, że monarchini zwykle kładła się spać około 21:00, a świętowanie zaczynało się później. Orbit opisywał, że w pałacowych spotkaniach brali udział wszyscy pracownicy, od ogrodników po ochroniarzy, co tworzyło atmosferę wyjątkowego, jednoczącego wydarzenia.
Madonna, "Ray of Light" i Grammy, które przypieczętowały jego pozycję
Dla fanów popkultury William Orbit pozostaje przede wszystkim jednym z ludzi, którzy stali za przełomowym brzmieniem końcówki lat 90. i początku nowego tysiąclecia. To on był producentem dwóch albumów Madonny: "Ray of Light" z 1998 roku oraz "Music" z 2000 roku.
Za "Ray of Light" otrzymał dwie nagrody Grammy: w kategoriach najlepszego albumu popowego oraz najlepszego nagrania tanecznego. To właśnie ten projekt często przywołuje się jako moment, w którym pop zyskał nową, odważniejszą przestrzeń dla elektroniki i klubowych inspiracji.
W jego dorobku pojawiają się też współprace z innymi wykonawcami, m.in. z All Saints i Blur. Orbit był twórcą, który potrafił wprowadzać świeżość bez krzyku, a jednocześnie zostawiać na muzyce wyraźny ślad.
Zobacz także:
- Znana gwiazda Internetu nie żyje, miała tylko 26 lat! Przegrała z chorobą. "Zawsze będziemy Cię tak bardzo kochać"
- Podano datę pogrzebu Andrzeja Morozowskiego. Tak będzie wyglądało ostatnie pożegnanie dziennikarza

















