Życie uczuciowe Michała Wiśniewskiego od lat wzbudza ogromne emocje. Kilka miesięcy temu muzyk ogłosił w mediach, że rozstał się z piątą żoną. Ta informacja wywołała lawinę komentarzy. Niektórzy sugerowali, że lider Ich Troje powinien wrócić do Mandaryny. Sam Wiśniewski podsycał plotki, a 12 lipca wyjawił, że razem z wokalistką dali sobie drugą szansę. W najnowszym wywiadzie muzyk opowiedział o obecnej sytuacji. 

WIDEO

player placeholder

Michał Wiśniewski wspomniał o błędach z przeszłości. "Straciłem bardzo dużo czasu"

Michał Wiśniewski i Mandaryna wrócili do siebie. Ta informacja wywołała prawdziwą lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. W rozmowie z "Faktem", która miała miejsce kilka dni przed ogłoszeniem związku z byłą żoną, Michał Wiśniewski wyjawił, jak reaguje na tak ogromne zainteresowanie wokół jego życia prywatnego. Przyznał, że jego codzienność przypomina "rollercoaster". 

 Czasami trzeba bardzo zwolnić, a czasami przyspieszyć, żeby uratować siebie. Ale na samym końcu może się skończyć paliwo. Przecież każda droga ma swój cel - mówił.

Muzyk podzielił się także gorzką refleksją na temat swoich wyborów. Zdaje sobie sprawę z tego, że w przeszłości popełnił wiele błędów.

Zobacz także:

 Uważam, że przez swoje dotychczasowe życie straciłem bardzo dużo czasu. Nie, niczego nie żałuję. Życia nie da się powtórzyć. Wiadomo, że będę popełniał błędy do końca swojego życia, ale oby jak najmniej i oby lepiej sobie z nimi radzić - dodał.

Michał Wiśniewski wspomniał o byłej ukochanej. Co za słowa na temat rozwodu

W trakcie rozmowy nie zabrakło także tematu rozwodu z Polą Wiśniewską. Wyjawił, że niektóre sprawy zostały już uregulowane przez sąd.

 Myślę, że jak emocje miną, przyjdzie czas na zdrowy rozsądek. Tego oczekuję od życia. Część rzeczy została już uregulowana przez sąd. Nie chodzę po programach i nie mam zamiaru szeroko tego komentować, choć oczywiście jest to dla mnie trudne - wspomniał.

Michał Wiśniewski wspomniał o jeszcze żonie, ale to nie wszystko. Podzielił się także refleksją na temat przyszłości. W obliczu obecnej sytuacji i ogłoszenia związku z Mandaryną słowa wokalisty nabierają drugiego dna.

Życzę tego i Poli, i sobie, żebyśmy po prostu znaleźli spokój, przede wszystkim dla nas i dla naszych dzieci. Cieszę się, że jestem na tym etapie, na którym jestem. Mam nadzieję, że wszystko, co najlepsze, przede mną - skwitował.

Zobacz także: