Mandaryna zachwyca w kolejnych odcinkach "Tańca z Gwiazdami". Sporo emocji wciąż generuje również jej związek z Michałem Wiśniewskim. Para wróciła do siebie po 20 latach. Ostatnio lider Ich Troje został zapytany o ich obecne stosunki. W pewnym momencie rozmowa zeszła również na temat zdrowia artystki. Jak wiadomo, Mandaryna od lat choruje na cukrzycę typu 1. Wiśniewski zdradził, że piosenkarka bardzo poważnie podchodzi do tej kwestii. Opowiedział również o poruszającej sytuacji, której był świadkiem. Mandaryna uratowała życie człowieka zmagającego się z tą samą chorobą. 

WIDEO…

player placeholder

Mandaryna uratowała człowiekowi życie. "Zrobiła z niczego coś" 

Michał Wiśniewski w ostatnim czasie bardzo często pytany jest o Mandarynę. Niedawno wokalista wyjawił prawdę na temat ich związku. Teraz zaskoczył historią związaną z chorobą piosenkarki. Mandaryna zachowała zimną krew w sytuacji, w której niejedna osoba straciłaby głowę. 

Ona tę chorobę traktuje bardzo poważnie od lat. W związku z czym jest na wszystko przygotowana. Nawet muszę powiedzieć, że ostatnio komuś uratowała życie. Nie było insuliny i musiała pożyczyć insulinę, ale aparat do podawania tej insuliny nie był kompatybilny. I generalnie znalazła sposób, żeby temu chłopakowi podać tę insulinę. To jest doświadczenie radzenia sobie w sytuacjach, które są kryzysowe, a ludzie, którzy są od insuliny zależni, muszą sobie radzić w momencie, kiedy są niegotowi. To wynika z doświadczenia, bo teraz już chyba nie, ale miała takie przypadki. No wszystko się może zdarzyć. Byliśmy akurat razem i widziałem ją w akcji, więc to robiło wrażenie, że taki pomysłowy Dobromir. Zrobiła z niczego coś - mówił. 

Mandaryna w "Tańcu z Gwiazdami" wprost na temat choroby. "Jest to pewnego rodzaju obciążenie"

Przed każdym tańcem emitowane są specjalne filmiki, w których gwiazdy opowiadają o swoim życiu prywatnym. W ostatnim odcinku Mandaryna otwarła się na temat cukrzycy. 

Zobacz także:

Oprócz pompy mamy też przyklejone sensory i one mierzą nam cukier. Potem ta pompa to sczytuje. Wszystko to, co nie do końca super policzymy, ona potrafi wyregulować. (...) Jest to pewnego rodzaju obciążenie, ale też daje mi jakiegoś dużego kopa do życia, do tego, że z cukrzycą można wiele, a wręcz wszystko - mówiła. 

Zobacz też: