Norweska rodzina królewska po raz kolejny pogrążyła się w żałobie. Zaledwie dwa dni po tym, jak pożegnała zmarłego króla Haralda V, ze świata odeszła jego starsza siostra, księżniczka Astrid. O jej śmierci poinformował oficjalnie norweski Pałac Królewski. Monarchini miała 94 lata, a jej ostatnie publiczne miała miejsce na pogrzebie brata.
WIDEO…
Księżniczka Astrid zmarła dwa dni po pogrzebie król Haralda V
Jak przekazał norweski Pałac Królewski, księżniczka Astrid odeszła w piątek, 11 września, w wieku 94 lat. W oficjalnym komunikacie napisano:
Jego Królewska Mość Król z wielkim smutkiem przyjął wiadomość o śmierci księżniczki Astrid.
Dwór nie ujawnił bezpośredniej przyczyny śmierci.
Odejście księżniczki jest tym bardziej poruszające, że jeszcze w środę, 9 września, brała ona udział w uroczystościach pogrzebowych swojego młodszego brata, króla Haralda V. Było to jej ostatnie publiczne wystąpienie. Na wieńcu, który złożyła przy trumnie, widniał wzruszający napis:
Dziękuję za wszystko, co razem przeżyliśmy. Twoja Astrid.
Decyzją króla Haakona flagi na balkonie Pałacu zostały opuszczone do połowy masztu w dniu śmierci księżniczki oraz w dniu jej pogrzebu.
Król Haakon i dzieci Astrid pożegnali księżniczkę
Głos po śmierci ciotki zabrał król Haakon, który wspomniał o jej wieloletniej służbie i społecznym zaangażowaniu. Podkreślił, że Astrid już w wieku 22 lat musiała wcielić się w rolę pierwszej damy Norwegii, gdy zmarła jej matka, księżna koronna Marta.
W swojej pracy księżniczka Astrid zawsze szczególnie dbała o opiekę i integrację najsłabszych członków społeczeństwa
- powiedział monarcha.
Król dodał, że jego ciotka była też ważnym wsparciem dla niedawno zmarłego ojca.
Wiele się od niej nauczyliśmy, a ona nie bała się mówić otwarcie. Jej odejście to dla nas wielka strata. Będzie nam jej brakować
- przyznał.
Poruszające pożegnanie opublikowały również dzieci księżniczki.
Droga Mamo, droga Księżniczko Astrid. Dziękujemy Ci za to, że byłaś najlepszą mamą, jaką mogliśmy mieć. Przez całe życie byłaś przy nas - z miłością i mądrością, ciepłem i dobrym humorem
- czytamy w oświadczeniu podpisanym przez Cathrine, Benedikte, Alexander, Elisabeth i Carl-Christian Ferner wraz z rodzinami.
Astrid przez lata pełniła rolę pierwszej damy Norwegii
Księżniczka Astrid przyszła na świat w 1932 roku jako córka króla Olava V i królowej Marty. W norweskiej rodzinie królewskiej kobiety nie miały wówczas praw do dziedziczenia tronu, dlatego nigdy nie była przygotowywana do przejęcia władzy. Los chciał jednak inaczej - po śmierci matki w 1954 roku 22-letnia księżniczka przejęła obowiązki "pierwszej damy" i pełniła je u boku ojca przez 14 lat, aż do ślubu brata w 1968 roku.
Nigdy nie było wątpliwości, czy chcę, czy nie - po prostu zakasałam rękawy. Nie było nikogo innego
- wspominała po latach.
W 1961 roku wyszła za mąż za Johana Martina Fernera, z którym doczekała się piątki dzieci. Przez całe życie angażowała się w działalność charytatywną, skupiając się na pomocy najbardziej potrzebującym i wykluczonym.
W ostatnich miesiącach zdrowie księżniczki znacznie się pogorszyło. Według norweskiego magazynu "Se og Hør" pod koniec marca trafiła do szpitala z zapaleniem płuc, z którego udało jej się wyzdrowieć. W maju została ponownie hospitalizowana z powodu niewydolności serca i wszczepiono jej tymczasowy rozrusznik. Ze szpitala wypisano ją latem.
Zobacz także:
- Nie żyje król Harald V. Norweska rodzina królewska w żałobie
- Nie żyje Francesc Garrido. Gwiazdor "W stronę morza" i "Furii" miał 56 lat


















