Party Stories
Doda z mężem Emilem Stępniem
Krystian Ferretti z "Hotel Paradise 3"
Krzysztof Hołowczyc o śmierci ojca
ONS
Newsy

Hołowczyc poinformował o śmierci ojca. Dodał bardzo emocjonalny wpis

Sportowiec jest teraz w żałobie

Rajdy samochodowe to jednocześnie fascynująca i niebezpieczna pasja. Polacy przekonali się o tym podczas ostatniego rajdu Dakar, kiedy to śmierć poniósł jeden z zawodników naszego kraju. Wypadek ten skomentował Krzysztof Hołowczyc. Zobacz: Hołowczyc wstrząśnięty śmiercią Hernika na Rajdzie Dakar: Zapłacił najwyższą cenę

Teraz sportowiec podzielił się z fanami na Facebooku inną smutną nowiną. Hołowczyc poinformował o śmierci ojca, z którym był bardzo związany i nie ukrywa, że mocno to przeżywa. Na portalu społecznościowym zamieścił bardzo wzruszający wpis upamiętniający jego tatę. Nie da się ukryć, że jest on niezwykle emocjonalny i to wydarzenie z pewnością wiele zmieni w życiu kierowcy:

Niestety dziś w nocy odszedł mój Tata. Zawdzięczam mu bardzo wiele. To on mnie wychował i ukształtował na prawego człowieka. To on zaraził mnie samochodowym bakcylem. Posadził kilkuletniego malca na swoich kolanach w aucie i powiedział - teraz ty prowadzisz.. Potem latami przymykał oczy na moje szczeniackie wybryki, najpierw na motorowerach i motocyklach potem już samochodami. Udawał, że nie widzi pogiętych zderzaków i blotników, połamanych felg, potłuczonych szyb. W sytuacjach drastycznych był stanowczy, jak na ojca przystało, ale chyba bardziej jednak grał przed Mamą tę ojcowską dyscylinę, bo zawsze czułem jego wsparcie we wszystkim, co robiłem ze swoim samochodowym szaleństwem. Do końca kibicował wszystkim moim startom. Przed komputerem śledził każdy oes, bardzo to przeżywał. Wyjątkowo się ucieszył z mojego podium na Dakarze, a ja teraz bardzo się cieszę, że tego doczekał.  Kochany Tatusiu, to podium dedykuję dziś Tobie... Odpoczywaj w pokoju...

P.S. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy odpowiedzieli na apel o oddawanie krwi! Jesteście kochani.

Składamy najszczersze wyrazy współczucia.

Zobacz: Robert Leszczyński popełnił samobójstwo? "Wyglądał fatalnie, zapadnięty na twarzy"
 




 

Hołowczyc chwali się klatą:

Komentarze
Zapraszamy do dyskusji
Czekamy na Twoją opinię w tym temacie. Dołącz do dyskusji!
Krzysztof Hołowczyc
Olga Majrowska
Newsy
Krzysztof Hołowczyc: "Wiem, że mogę nie wrócić"
„Najlepsze, co w życiu osiągnąłem, to te moje dziewczyny – żona i córki. Bez nich nie byłbym dzisiaj w tym miejscu. Dzięki rodzinie mogę zacisnąć pięści i być zawsze gotowy do walki”, mówi Krzysztof Hołowczyc.

- Co Pan robił wczoraj? Nie mogłam się do Pana dodzwonić. Krzysztof Hołowczyc: W weekendy wyłączam telefon. Jestem wtedy tylko dla rodziny. Po południu spacer po lesie, kanapa, telewizor, rąbanie drewna do kominka. Takie proste rzeczy. Przerywnik w moim życiu. – Bo Pana życie to sinusoida? Adrenalina i wyciszenie? Krzysztof Hołowczyc: Sinusoida. Up-down, down-up – jesteś na szczycie i spadasz, spadasz i podnosisz się… U mnie też tak się dzieje. Nie umiałbym żyć płasko – na samym szczycie albo na samym dole. Byłoby nudno. – Dlaczego więc zaszył się Pan w domu pod Olsztynem? Tak tu cicho. Krzysztof Hołowczyc: Bo przy obciążeniu, jakim jest mój sport i szukanie sponsorów, trzeba mieć swój kącik, do którego stres nie ma dostępu. Mogę tu się schować, zwłaszcza gdy chciałbym powiedzieć wszystkim: „Dajcie mi chwilę spokoju!”. Trudno mi się odnaleźć w tej popularności, w tym poklepywaniu po ramieniu, przepijaniu do Hołka i tak dalej. Ale mam świadomość, że aby przygotować się do każdego rajdu w sezonie, potrzebne są miliony złotych. Sponsorzy chcą mieć znaną twarz i sukcesy na koncie. Trzeba więc być najpierw małpą, żeby na końcu zostać królem. – Nie zgodził się Pan na udział w reklamie papierosów. Krzysztof Hołowczyc: Doszedłem do takiego etapu, że odmawiam, jeśli ktoś proponuje mi reklamę, która nie pasuje do mojej strategii wizerunkowej. Czuwa nad tym mój przyjaciel i menedżer Andrzej Kalitowicz. On też ma rodzinę i zdaje sobie sprawę, że któregoś dnia może nie wrócę z rajdu i że muszę zabezpieczyć żonę i córki. Ale wizerunek jest ważniejszy od pieniędzy. – Po co więc tak ciągle ryzykować? Są spokojniejsze zawody… Krzysztof Hołowczyc: Po co? Nie wiem. Nie umiałbym inaczej. Ale kiedy „dam w...

Krzysztof Hołowczyc o śmierci Michała Hernika
ONS/FACEBOOK
Newsy
Hołowczyc wstrząśnięty śmiercią Hernika na Rajdzie Dakar: Zapłacił najwyższą cenę
Kierowca rajdowy odda hołd koledze

Dzisiaj media rozpisują się o tragicznej śmierci 39-letniego motocyklisty, Michała Hernika , który zginął podczas ostatniego etapu Rajdu Dakar. Motocyklista został znaleziony martwy 14 kilometrów przed metą i 300 metrów od głównej drogi. Przyczyny śmierci nie są jeszcze znane, ale jak na razie nie znaleziono żadnych śladów na miejscu wypadku. Zobacz: Polski sportowiec zginął podczas Rajdu Dakar. Miał tylko 39 lat Ta śmierć wstrząsnęła polską ekipą. Hernik w tym roku zadebiutował w najtrudniejszym rajdzie na świecie i nikt z jego otoczenia nie może uwierzyć w to, co się stało. Swojego smutku nie ukrywa Krzysztof Hołowczyc , który jest weteranem jeśli chodzi o Rajd Dakar. Na swoim profilu na Facebooku dodał refleksyjny wpis poświęcony tej tragedii. Wyznał, że mimo tych zdarzeń stara się optymistycznie patrzeć na rzeczywistość, i że w dzisiejszą trasę wyruszy myśląc o Michale Herniku: Mimo dzisiejszych smutnych wydarzeń Dakar uczy mnie jednak. optymistycznego spojrzenia na rzeczywistość. Uczy widzieć, że szklanka jest do połowy pełna, a nie do połowy pusta. Mógłbym się wściekać, że na idealnym dla mnie, praktycznie rajdowym odcinku, tracę niespodziewanie tylny napęd i przez ponad 100 km mordujemy się okrutnie, żeby jakoś dotrzeć do mety. Ale wolę na to patrzeć tak, że mieliśmy ogromnego farta, bo na jednym napędzie udało nam się przedrzeć przez długie, zdradliwe odcinki fesz-feszu, gdzie utnęło sporo samochodów czteronapędowych. Widocznie Opatrzność nad nami czuwa, a szczęście dopisuje. Straciliśmy tylko dwie pozycje w generalce i ciągle jesteśmy w grze! Jutro ruszymy na trasę myśląc o Michale Herniku, który za swoją wielką dakarową pasję zapłacił najwyższą cenę! Całej rodzinie Michała Hernika składamy najszczersze wyrazy współczucia. Zobacz: Ricky Martin nie żyje?     Te...

Przyczyny śmierci Michała Hernika
Facebook
Newsy
Znamy przyczyny śmierci polskiego motocyklisty. To nie był wypadek

Wczoraj Polskę i świat obiegła smutna informacja o śmierci polskiego motocyklisty podczas Rajdu Dakar. 39-letni Michał Hernik został znaleziony zaledwie 14 kilometrów przed metą obok swojego motocyklu 300 metrów od głównej trasy. Na ciele i pojeździe nie znaleziono żadnych śladów wypadku, a eksperci starali się dociec, co tak naprawdę się stało. Zobacz: Hołowczyc wstrząśnięty śmiercią Hernika na Rajdzie Dakar: Zapłacił najwyższą cenę W środę przeprowadzono sekcję zwłok Polaka. Po kilkugodzinnych obserwacjach ostatecznie znaleziono przyczynę. Okazało się, że to nie wypadek doprowadził do śmierci Hernika, a przegrzanie organizmu. Rajd Dakar odbywa się w ogromnym upale, a temperatura dochodzi nawet do 50 stopni Celsjusza i często na trasie zdarzają się zasłabnięcia i omdlenia. Wczoraj o dramatycznej przyczynie śmierci Polaka poinformował dziennikarz TVN Turbo, Łukasz Byśkiniewicz: Michał po prostu bardzo się zmęczył i zatrzymał 15-20 kilometrów przed metą. Panowała bardzo wysoka temperatura, więc zdjął ubranie, położył się i po prostu zasnął na słońcu. Doszło do tzw. przegrzania organizmu. Po prostu Michał się ugotował. Rodzinie i przyjaciołom jeszcze raz przesyłamy wyrazy współczucia. Zobacz: Nie żyje gwiazdor "Gwiezdnych wojen" i Jamesa Bonda. Zmarł na scenie     Te gwiazdy pożegnaliśmy w zeszłym roku:

Nasze akcje
Jenny Fairy Midday Coctail
Newsy

Ten stylowy dodatek przeniesie cię w świat wakacji i słodkiego lenistwa!

Partner
piekna-kobieta-bella
Fleszstyle

Jak się czuć pewnie i wygodnie przez cały dzień? Stawiaj na jakość

Partner
huawei-6-band-opaska
Fleszstyle

Asystent i trener personalny w jednym?

Partner
Kolekcja-wiosna-lato-CCC-2021
Fleszstyle

Czy zdrowe i wygodne dziecięce buty nie mogą być modne?

Partner
Kolekcja-wiosna-lato-CCC-2021
Fleszstyle

O tych butach marzy twoje dziecko!

Partner
catering-tajm
Fleszstyle

Pyszne, zdrowe i niebanalne dania z dostawą pod twoje drzwi?

Partner