Jeleniewska wbiła szpilę Nowosińskiemu? Wymowny gest w sieci
Maria Jeleniewska znów wywołała poruszenie po rozstaniu z Kubą Nowosińskim. Na TikToku opublikowała wideo o życiu singielki z udziałem Klaudii Sadownik i Julii Żugaj, a potem polubiła wymowny komentarz fanki. Dla wielu to czytelny sygnał pod adresem byłego.

Maria Jeleniewska znów znalazła się w centrum internetowych rozmów po rozstaniu z Kubą Nowosińskim. Na TikToku wrzuciła nagranie o realiach życia singielki, w którym pojawiły się też Klaudia Sadownik i Julia Żugaj. Największe poruszenie wywołał jednak drobny gest pod filmem: influencerka zostawiła polubienie przy komentarzu fanki sugerującym, że lepiej być samemu niż z byle kim.
Wymowny krok Jeleniewskiej. Szpila w stronę Nowosińskiego?
W świecie social mediów czasem nie trzeba długich wyjaśnień, by uruchomić lawinę interpretacji. W tym przypadku wystarczyło serduszko przy jednym z wpisów pod filmem. Fani szybko odczytali to jako ciche przytaknięcie i sygnał, że Maria Jeleniewska identyfikuje się z przekazem komentarza. Pod filmem, który miał być interpretacją tego, co dzieje się z emocjami po rozstaniu, jedna z fanek napisała:
Lepiej być samemu niż z byle kim
Co Maria Jeleniewska polubiła. Tyle wystarczyło, by internauci zaczęli doszukiwać się w tym drugiego dna bardziej niż tego, by potraktować to jako ogólną mądrość.
Maria Jeleniewska i Kuba Nowosiński rozstali się
Od rozstania Marii Jeleniewskiej i Kuby Nowosińskiego minęły dwa miesiące, a temat nadal żyje w sieci. Para potwierdziła zakończenie wieloletniej relacji w połowie kwietnia, co od razu wywołało falę pytań o kulisy decyzji. Na początku maja Kuba Nowosiński opublikował oświadczenie, w którym odniósł się do krążących plotek. Z jego przekazu wynikało, że wyszedł z tej sytuacji zraniony i zawiedziony postawą byłej partnerki. Kilka tygodni później dorzucił kolejny, nostalgiczny wpis o zamykaniu rozdziału, ponownie ustawiając przeszłość w negatywnym świetle. Na tym tle ruch Marii Jeleniewskiej został odebrany jako "odpowiedź": bez wchodzenia w otwartą wymianę zdań, ale z wyraźnym zaznaczeniem, po której stronie emocji dziś stoi. I choć formalnie to tylko polubienie komentarza, dla internetowej publiczności takie drobiazgi są często głośniejsze niż długie wyjaśnienia.
Zobacz także:
- Maria Jeleniewska rozpoczyna nowy etap. Właśnie się pochwaliła
- Najpierw rozstanie, a teraz to! Potwierdziło się ws. Marysi Jeleniewskiej
