Reklama

Rozstanie Marii Jeleniewskiej i Kuby Nowosińskiego przestało być tylko plotką, a stało się faktem. Influencerzy wydali oficjalne oświadczenie, potwierdzając, że ich pięcioletni związek dobiegł końca.

Jeleniewska i Nowosiński potwierdzają rozstanie

Maria Jeleniewska i Kuba Nowosiński rozstali się. Po tym, jak w sieci pojawiła się lawina spekulacji, postanowili zabrać głos, by to ukrócić. W krótkim oświadczeniu potwierdzili, że to koniec ich związku:

Cześć, przez ostatnie 5 lat dzieliliśmy się z Wami naszą codziennością. Czujemy się więc zobowiązani poinformować, że w tym tygodniu nasz związek się zakończył. Rozstajemy się w zgodzie i wzajemnym szacunku. Dziękujemy, że towarzyszyliście nam w tej drodze, dziękujemy za Wasze wsparcie i obecność przez cały ten czas
czytamy na Instagramie.

Rozstanie Jeleniewskiej i Nowosińskiego. Fani domyślali się już wcześniej

Przez jakiś czas w sieci krążyły sygnały, że w związku influencerki i twórcy internetowego dzieje się gorzej. Zaledwie kilka tygodniu temu oboje postawili jednak na dystans: opublikowali humorystyczny materiał, w którym pokazali się razem, przechadzając się po parkiecie programu "Taniec z gwiazdami" i bawiąc się trendem muzycznym. Przekaz był prosty: uspokoić atmosferę i zasugerować, że ich relacja trwa bez zmian.

Ten spokój nie utrzymał się długo. W ostatnich dniach pojawiła się seria nowych publikacji, a ich ton jest już zupełnie inny. To właśnie ten kontrast najmocniej przyciągnął uwagę obserwatorów. Pierwsza odezwała się Maria Jeleniewska. Na TikToku pokazała nagranie z samochodu, w którym wygląda na wyraźnie przygnębioną i wykonuje fragment utworu z repertuaru Kaśki Sochackiej. Całość uzupełniła krótkim przesłaniem, że po każdej burzy wychodzi słońce. W świecie social mediów takie detale często działają jak zapalnik. Nastrojowa muzyka, zamyślona mina i podpis, który brzmi jak podniesienie się po czymś trudnym, natychmiast uruchomiły falę pytań. Dla wielu obserwatorek i obserwatorów to nie jest przypadkowy, „zwykły” filmik, tylko sygnał, że w prywatnym życiu influencerki zaszła zmiana.

Kuba Nowosiński nie czekał długo. W sobotę z samego rana wrzucił tiktok z samotnej wyprawy do jednego z ciepłych krajów, którą właśnie odbywa. Na wideo rusza ustami do utworu Ariany Grande "We can’t be friends", a całość podpisał krótkim komunikatem sugerującym, że tak będzie lepiej. Dwie godziny później opublikował kolejne nagranie: tym razem ze szczytu góry, z widokiem rozciągającym się za jego plecami. W opisie wspomniał o wejściu na szczyt na 7:00, by zobaczyć wschód słońca, i dodał refleksję o tym, że życie potrafi być świetne. Do tego dorzucił jeszcze zdanie o tym, że po huraganie przychodzi tęcza. W sieci rozgorzała dyskusja na temat tego, że mogą to być sygnały sugerujące rozstanie pary, które właśnie potwierdziło się na dobre. Niedawno rozstanie ogłosili także Marcin Prokop i Maria Prażuch-Prokop.

Zobacz także:

Maria Jeleniewska i Kuba Nowisiński
Pawel Wodzynski/Dzien Dobry TVN/East News
Reklama
Reklama
Reklama