Helena Englert zabrała głos ws. „Tańca z gwiazdami”. Tak zareagowali jej rodzice
W piątek, 19 czerwca dowiedzieliśmy się, że Helena Englert wystąpi jesienią w nowej edycji „Tańca z gwiazdami”. Z tej okazji młoda celebrytka pojawiła się w studiu „Halo tu Polsat” i opowiedziała o swoim udziale w tanecznym show. Zdradziła też, jak na tę wiadomość zareagowali jej rodzice oraz przyjaciele.

To już pewne - Helena Englert wystąpi w najnowszej edycji „Tańca z gwiazdami”. W piątkowym wydaniu „Halo tu Polsat” aktorka opowiedziała o rosnących emocjach, ekscytacji przed wejściem na parkiet i o tym, że właśnie zaczyna dla niej najbardziej intensywny etap przygotowań. W rozmowie wrócił też temat reakcji rodziny na jej decyzję.
Helena Englert wystąpi w „Tańcu z gwiazdami” jesienią 2026
Helena Englert nie ukrywa, że udział w tanecznym show traktuje jak przygodę, na którą długo trzeba się odważyć, a potem już nie ma odwrotu. Podkreśla, że od osób, które mają ten program za sobą, słyszała wyłącznie jedno: warto wejść w to bez kalkulowania i dać się poprowadzić pracy na sali. Dla niej to ważny sygnał, bo choć taniec sprawia jej czystą przyjemność, nie stawia się w roli osoby, która wszystko umie. Wprost mówi o chęci nauki i o tym, że czeka na moment, kiedy treningi w końcu wystartują.
Każdy, z kim rozmawiałam, kto brał udział w „Tańcu z gwiazdami”, mówił, że to jest przygoda życia i że absolutnie trzeba to zrobić. Niezależnie z kim z moich znajomych rozmawiałam, wszyscy absolutnie mnie do tego namawiali. (...) Strasznie lubię tańczyć. Nie wiem, czy umiem, ale lubię bardzo i sprawia mi to ogromną przyjemność. Bardzo się cieszę, że będę się mogła tego nauczyć
W rozmowie wybrzmiało również, że w poprzedniej edycji jej nazwisko miało pojawić się w obsadzie, ale finalnie do tego nie doszło. W tle była głośna atmosfera wokół jej udziału w „Hamlecie” reżyserowanym przez Jana Englerta. Tym razem jednak Helena Englert nie mogła odmówić i wystąpi w „Tańcu z gwiazdami”.
Poza tym tak się czasami mówi o tej branży, że to jest show biznes. Ja mam wrażenie, że wchodzę w samo sedno jego, a nigdy tego nie robiłam i to też jest dla mnie jakieś takie, mam wrażenie, bardzo ciekawe doświadczenie
Co istotne, Englert nie buduje wokół swojej obecności w programie aury specjalnych warunków. Zapytana o umowę z Polsatem, zaznaczyła, że jest przekonana, iż nie oczekiwała niczego ponad standard. To prosty komunikat, który w świecie telewizyjnych formatów bywa czytany jako sygnał: wchodzi do gry na zasadach takich jak inni. Na tym etapie przygotowań wciąż pozostaje kluczowa niewiadoma: dopasowanie partnera tanecznego.
Jestem przekonana, że nie poprosiłam absolutnie o nic, co byłoby powyżej standardowej umowy
Helena Englert o reakcji rodziców na "TzG"
Najwięcej emocji wywołał jednak wątek rodzinny. Aktorka opowiada o bardzo szerokim wsparciu: od najbliższych, przez przyjaciół, po osoby z branży i ludzi, którzy mają ten format za sobą. I właśnie reakcja rodziców miała ją zaskoczyć najmocniej - nie dlatego, że pojawił się sprzeciw, ale dlatego, że… nie pojawiły się żadne wątpliwości. Tak zareagowali Beata Ścibakówna i Jan Englert na udział Heleny w "Tańcu z Gwiazdami":
Mam ogromne wsparcie zarówno rodziny, jak i przyjaciół, jak i kolegów po fachu, byłych uczestników i całego teamu, z którym pracuję. To jest wspaniałe. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się tego. Myślałam, że będą mieli pytania, a nie mają żadnych
Zobacz także:
- Padło pytanie o pary w nowej edycji "Tańcu z Gwiazdami". Produkcja nagle to ogłosiła
- Oto pierwsza uczestniczka "Tańca z Gwiazdami 19": "Nareszcie się zgodziła"

