Edyta Górniak znów zaczęła mówić do ojczyma "tato"! Zobacz, jak wyglądały jej święta z rodziną!


Edyta Górniak spędziła święta z rodziną
Edyta Górniak cieszy się z tego, że udało jej się poprawić kontakty z najbliższymi! Gwiazda przebaczyła matce i ojczymowi dawne krzywdy. Piosenkarka jest przeszczęśliwa, że tegoroczne święta udało jej się spędzić właśnie w rodzinnym gronie. Gwiazda wynajęła dom na Podhalu, gdzie zaprosiła swoich bliskich. Na Facebooku Edyty Górniak pojawiły się urocze fotki ze wspólnego pobytu w górach.
Zobacz też: Edyta Górniak z mamą i ojczymem spędzili razem święta i sylwestra! Po góralsku! ;) Zobacz ZDJĘCIA
Rodzina Edyty Górniak znów jest w komplecie. A gwiazda zdobyła się przebaczenie bliskim. Przez wiele lat jej relacje z matką i ojczymem były trudne. Jednak teraz piosenkarka zapomniała o dawnych wydarzeniach. Najpierw przebaczyła matce, a w sierpniu 2016 roku - również ojczymowi Zdzisławowi Jasikowi. Teraz przyszła pora na kolejny etap w ich relacjach.
W końcu zaczęła mówić do niego "tato". Jest mu wdzięczna za to, że tak dobrze zajmuje się jej mamą. Nie jest przecież tajemnicą, że pani Grażyna choruje, miała tętniaka aorty - czytamy na łamach "Super Expressu".
Edyta Górniak zdradziła w tabloidzie, że jej mama była odpowiedzialna za świąteczne menu. Pani Grażyna zadbała, by na stole nie zabrakło smakołyków. To był wspaniały czas, a zdjęcia najlepiej o tym świadczą!
Polecamy: Rodzina patchworkowa: gdy po rozwodzie układasz życie na nowo




Exclusive
Wkrótce Grażyna Jasik ma przyjechać do Warszawy, żeby spędzić czas z córką oraz wnukiem Allanem. Widać, że obie pani chcą nadrobić stracone lata. Mamy nadzieję, że im się uda!

Exclusive
Edyta spacerowała z mamą obok bloku, w którym się wychowała. To było dla nich obu bardzo wzruszające spotkanie. Nie obyło się bez czułości...

Exclusive
Opole to dla Edyta Górniak szczególne miasto. To tu zaczęła swoją karierę, ale też miasto budzi w niej wiele przykrych wspomnień z dzieciństwa. Spotkanie z mamą miało to zmienić.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.