Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke tworzą jedną z najbardziej rozpoznawalnych par w świecie show-biznesu. Widzowie doskonale znają ich także z programu "Taniec z Gwiazdami", w którym występują u boku uczestników. W tej edycji fani show nie zobaczą ich na parkiecie, ponieważ postanowili zrobić sobie przerwę. Nie oznacza to jednak, że zrezygnowali z medialnych wystąpień. Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke pojawili się w studiu "Faktu" w podcaście "Wersja osobista". Wyjawili prawdę o swojej relacji.

WIDEO

player placeholder

Hanna Żudziewicz wprost o zachowaniu ukochanego. Zaskakujące słowa

Podczas rozmowy Jacek Jeschke nagle wypalił o Kaczorowskiej i Gurłaczu. Tancerz i jego ukochana opowiedzieli także o tym, jak w przeszłości wyglądała ich relacja. Zanim zaczęli spotykać się w prawdziwym życiu, wspólnie występowali na parkiecie i osiągali sukcesy. W pewnym momencie Jacek Jeschke postanowił wyjechać z kraju, co bardzo zabolało Hannę Żudziewicz.

Wierzę w przeznaczenie i to, że nasze historie też są gdzieś zapisane. To wszystko było po coś. Ja byłam wtedy zła. Nie rozumiałam tego, dlaczego razem nie tańczymy, chociaż też miałam taką w głowie myśl, że może nie powinniśmy wtedy razem tańczyć, jak się rozstaliśmy. Ale miałam, wiesz, no zostawił mnie - wspomniała tancerka w podcaście.

Obecnie Żudziewicz zupełnie inaczej podchodzi to wydarzeń z przeszłości.

Zobacz także:

Niektórzy mają coś takiego, jak widzę, że są razem od razu. To wszystko jest takie szybkie, szybkie, szybkie. A my przez to, że mieliśmy taką historię, czyli właśnie trochę tak od dzieciaka, że znaliśmy się, lubiliśmy, tańczyliśmy, mieliśmy sukcesy, porażki i tak dalej, to było to też takim krokiem, dzięki któremu dzisiaj jesteśmy tu, gdzie jesteśmy. A jesteśmy szczęśliwi - dodała.

Jacek Jeschke świętował urodziny. Urocze słowa Hanny Żudziewicz

Pod koniec sierpnia pisaliśmy o wielkiej radości u Hanny Żudziewicz i Jacka Jeschke. Tancerz świętował urodziny, a w mediach społecznościowych nie zabrakło publicznych życzeń od jego ukochanej.

Sto lat dla najlepszego taty i męża. Życzymy Ci, żebyś nigdy nie przestał marzyć odważnie i żyć po swojemu. Żeby to, co najlepsze, wciąż było przed Tobą, a każdy kolejny rok przynosił Ci więcej powodów do wdzięczności niż poprzedni. My już mamy swój największy powód - Ciebie - pisała Hanna Żudziewicz.

Zobacz także: