Mamy informację, która dla wielu fanów Batmana może okazać się szokiem. Po ponad 80 latach funkcjonowania bohatera jako ikony męskości w popkulturze, na jaw wyszła prawda, którą ogłosił kreator jego przygód, Grant Morrison. BATMAN JEST GEJEM. To właśnie orientacja homoseksualna pozwalała mu na "wyjątkową wrażliwość względem kobiet i ludzkiej krzywdy".

Morrison w amerykańskim "Playboyu" wylicza, że:

- Batman odbiega od normy i seksualnie i stylem życia: ma dość dziwną misję, by wychodzić nocą przebrany za nietoperza, a potem wraca do domu, w którym nie mieszka z żadną kobietą. Nosi obcisłe ubrania, w każdym filmie ma nowy batmobil i bardziej niż rodziną zainteresowany jest starszym mężczyzną i młodym Robinem.

Co ciekawe, Batman jest gejem po to, aby lubiły go i kobiety i mężczyźni. A całe zamieszanie wokół orientacji seksualnej Batmana zbiegło się z upublicznieniem zwiastuna i nowych zdjęć z kolejnej filmowej adaptacji przygód bohatera i jednocześnie ostatniej część serii jego przygód - "The Dark Knight Rises". Reżyserem ponownie jest Christopher Nolan, a w główną rolę wcielił się Christian Bale.

Myślicie, że doczekamy się sceny w której Batman prześpi się z Robinem po udanej akcji na mieście?


 

Więcej na temat Grant Morrison