Party Stories
Martyna Wojciechowska o dramatycznej diagnozie
Doda w zielonej marynarce
Agnieszka Woźniak Starak w białym t-shircie na konferencji Big Brothera
beata-kozidrak
„Hotel Paradise” Ata Postek rozstała się z partnerem, ale już ma nowego! Zdradziła, jak się poznali
Michał Kostrzewski i pozostali jurorzy You Can Dance
Justyna Steczkowska z fanami
Ida Nowakowska prowadzącą "You Can Dance"
Doda
Anna Mucha popłakała się w Pytaniu na Śniadanie
YouTube
Newsy

Mucha popłakała się na wizji: Ile jeszcze musimy znieść pijanych debili?!

"Rozszarpałabym takiego idiotę!"

Anna Mucha poważnie podchodzi do kwestii macierzyństwa i nie tylko chce być sama dobrą matką, ale też pomagać innym. Gwiazda wystartowała niedawno z nowym blogiem parentingowym,  który ma być oazą porad i wiedzy dla młodych rodziców i nie tylko. Przypomnijmy: Wystartował biznes Muchy i Lisa. Zatrudnili kilka innych gwiazd

Aktorka pojawiła się ostatnio w Pytaniu na Śniadanie, gdzie promowała swój najnowszy projekt. Jednak ostatnie minuty rozmowy z Pauliną Drażbą przyniosły zaskakujący finał. Mucha postanowiła bowiem wypowiedzieć się o pladze pijanych kierowców na polskich drogach. Gwiazdę poruszyła historia małżeństwa, które uległo wypadkowi spowodowanemu przez kompletnie pijanego mężczyznę - oboje zmarli i osierocili przy tym 3-letnie dziecko. Anna nie przebierała w słowach, pojawiły się też łzy.
 

Jest coś, co chodzi mi po głowie od wczoraj. Jestem matką i dowiedziałam się wczoraj, że zmarł człowiek, który był w wypadku samochodowym, gdzie pijany idiota wjechał w rodzinę. I zastanawiam się, ile jeszcze musimy znieść pijanych debili, ile jeszcze będziemy tolerować to, że nasi wujkowie, ojcowie, koledzy, kuzyni, kuzynki jeżdżą po pijaku samochodami. Ile jeszcze razy będziemy to tolerować? Ja nie mam zielonego pojęcia, co trzeba zrobić. Ale fakt, że 3-letnie dziecko zostało osierocone, ale sorry, bo ja bym rozszarpała po prostu takiego człowieka. Mam nadzieję, że będzie siedział w pierdlu jak najdłużej, bo ja bym mu osobiście przywaliła, gdybym spotkała go na ulicy. Nie wiem, być może powinniśmy konfiskować samochody albo zabierać pieniądze tym ludziom, być może powinni chodzić w pomarańczowych ubrankach po ulicy, żebyśmy wszyscy ich widzieli - mówiła rozemocjonowana.


Mucha zaapelowała też do widzów, że jeśli będą kiedykolwiek świadkami podobnych sytuacji, niech niezwłocznie informują odpowiednie organy.
 

Bardzo proszę, żebyście każdy, kto zobaczy pijanego kierowcę, pijanego idiotę na ulicy, żebyście zadzwonili po policję. Żeby służby policyjne, żeby wymiar sprawiedliwości... Ja jestem matką dwójką dzieci i naprawdę sobie nie wyobrażam, jak to musi wyglądać, jaka to musi być strata - wyznała.


Nie da się też ukryć, że jej występ jest szczególnie ważny w kontekście jej pijanych kolegów i koleżanek z branży, o których jest ostatnio głośno.

Zobacz: Wyretuszowana Liszowska po wypadku na okładce tabloidu. Udzieliła wywiadu rzeki

Anna Mucha popłakała się w Pytaniu na Śniadanie

 

Anna Mucha popłakała się w Pytaniu na Śniadanie

 

Anna Mucha popłakała się w Pytaniu na Śniadanie

Anna Mucha podczas kursu udzielania pierwszej pomocy:

Anna Mucha o pijanych kierowcach
ONS
Newsy
Mucha tłumaczy się z "pijanych debili". Jest jeszcze ostrzejsza
Aktorka nie ma skrupułów

Ostatnia wizyta Anny Muchy w Pytaniu na Śniadanie nieco wymknęła się spod kontroli. Gwiazda pojawiła się w studiu, aby rozmawiać o kilku swoich nowych projektach, ale konwersacja zakończyła się jej emocjonalnym apelem do telewidzów, podczas którego nie szczędziła ostrych słów pod adresem pijanych kierowców. Przypomnijmy: "Ile jeszcze musimy znieść pijanych debili?!" Teraz aktorka postanowiła kontynuować ten wątek na blogu. W najnowszym wpisie wyjaśnia motywy swojego wystąpienia i przywołuje dramatyczną historię, która wstrząsnęła Polską kilka tygodni temu. W wyniku wypadku spowodowanego przez pijanego mężczyznę, zginęła ciężarna kobieta oraz jej mąż. Małżeństwo osierociło 3-letnie dziecko.   Coś poszło nie tak... Być może dlatego, że nocą wracałam do domu po spektaklu zagranym w południowej Polsce. Cztery godziny jazdy. Cztery godziny myślenia o pewnej rodzinie... Wydarzył się ostatnio jeden z wielu podobnych wypadków: pijany kierowca czołowo wjeżdża w nadjeżdżający samochód, w wyniku czego śmierć na miejscu ponosi ciężarna pasażerka. Ekipa medyczna próbuje ratować nienarodzone dziecko. Jeszcze w karetce wykonują cesarskie cięcie. Niestety uraz matki jest na tyle duży, że dziecka również nie udaje się uratować. Ojciec rodziny odwieziony w stanie ciężkim do szpitala, umiera po kilku dobach... Z tyłu, w foteliku siedzi 3-letnie dziecko. Jako jedyne ocaleje - czytamy na blogu Muchy.   Wiadomość skłoniła ją do refleksji i zadania sobie kilku podstawowych pytań związanych z tolerowaniem pijanych kierowców, stanowiących potencjalne zagrożenie dla każdego z nas.   Nawet teraz gdy to piszę szczypią mnie oczy. Zastanawiam się, ile jeszcze potrzebujemy osieroconych dzieci, żeby zmienić prawo. Ile jeszcze trupów? Jeszcze dwóch? Dziesięciu? Jeszcze stu, a może więcej? A może przeliczmy to na...

Anna Mucha mocno schudła
ONS
Fleszstyle
Mucha mocno schudła. Wiemy jaki nosi teraz rozmiar i czemu to zawdzięcza
Aktorka wzięła się za siebie po porodzie

Anna Mucha urodziła w styczniu swoje drugie dziecko. Aktorka pierwszych kilka miesięcy po porodzie spędziła w domu i poświęciła się macierzyństwu. Jednak późną wiosną zdecydowała, że czas na powrót i od tamtej pory pracuje na pełnych obrotach. Przypomnijmy: Mucha wylatuje do Stanów robić karierę. Co z dziećmi? Gwiazda wróciła też do formy i nie da się nie zauważyć, że sporo schudła, gubiąc praktycznie wszystkie dodatkowe kilogramy, które zyskała w trakcie ciąży. Jak donosi "Flesz", Mucha nosi obecnie rozmiar 34 i jest na dobrej drodze do odzyskania figury z czasów "Tańca z Gwiazdami". Skąd tak spektakularny efekt? Okazuje się, że podstawą w jej przypadku są ćwiczenia i ciągły ruch. Na tyle, na ile pozwala jej kalendarz, Anka ćwiczy również w domu z osobistym trenerem. W ciąży była to joga, teraz jest to trening kardio. Mucha nie uległa modzie na jogging, a jeśli już "biega", to... za dziećmi albo z pracy do domu. Godzenie obowiązków zawodowych z rodzicielskimi to też niezła gimnastyka, o czym wiele mam wie - czytamy we "Fleszu". Tylko pozazdrościć... Prawdziwa sexy mama? Zobacz: Mucha popłakała się na wizji: "Ile jeszcze musimy znieść pijanych debili?!"  

Anna Mucha, Viva!
ZUZA KRAJEWSKA i BARTEK WIECZOREK
Newsy
Anna Mucha – To był jej rok!
Zawalczyła o wszystko. I wygrała. Ma nową figurę, nowego faceta, nowe sukcesy. Została jurorką "You can dance" Jest szczęśliwa i pewna siebie. O czym marzy teraz?

– Zawarłaś pakt z diabłem? Ostatnio wszystko, czego dotkniesz, zamienia się w złoto. Anna Mucha: To może być przekleństwo!... Ale to nie zasługa czarta. Myślę, że nauczyłam się zbierać pozytywne owoce tego, co robię. A pracuję już jakiś czas. – Dwadzieścia lat. Anna Mucha: Dokładnie. Chociaż tu jakiś diabeł musiał się wmieszać, bo tych dwudziestu lat pracy po mnie wcale nie widać. – To, co się ostatnio dzieje wokół Ciebie, wygląda na efekt przemyślanej strategii. Siadłaś i pomyślałaś: muszę coś zrobić ze swoim życiem, teraz albo nigdy? Anna Mucha: Myślę, że to kwestia magicznej daty, ważnej dla każdego człowieka, a kobiety w sposób szczególny. Tak się składa, że zbliża się wielkimi krokami moja trzydziestka. – Przeszło Ci to przez gardło? Anna Mucha: Tak, bo jestem szczęśliwa. Uważam, że to fantastyczny moment w życiu kobiety. Już nie damy sobie wielu rzeczy wmówić, już jesteśmy bardzo świadome siebie, swojego miejsca we wszechświecie, świadome swojego ciała, swojej siły. – Ciało widziałem przed chwilą na sesji. Robi wrażenie. Anna Mucha: Dlatego chciałam, żeby mężczyzna przeprowadzał ten wywiad. – Rozpływam się… Anna Mucha: Kobiety 30-letnie mają tę przewagę, że mają większy wybór. – Mówisz o facetach? Anna Mucha: Mówię o życiowych wyborach. Już coś za nami, jednocześnie dużo przed nami. Teraz kumuluję swoją energię, staram się skoncentrować na tym, co się dzieje. Rezultaty są wyraźne – podpisuję kontrakty. Zagram w nowym serialu, przede mną kolejne wyzwanie teatralne, jestem jurorką „You Can Dance”. Nie będę ukrywać, że dla mnie ma to duże znaczenie. – Kontrakt, pieniądze, sława? Anna Mucha: Praca. To podstawa, filar mojego życia. Praca jest ważniejsza niż moje...

Nasze akcje
Delia My Cream
Styl życia

Krem idealnie dopasowany? Zrób go sama, z Delią to łatwe!

Partner
Macchia marki Tubądzin - wystrój we włoskim stylu
Styl życia

Mieszkanie inspirowane słoneczną Italią. Styl, który pokochały gwiazdy!

Partner
lenor-fresh-air-efect
Fleszstyle

Jak urządzić wnętrze, by zawsze zachwycało świeżością?

Partner
dax-cashmere-podklad-moon-blink
Fleszstyle

Klaudia El Dursi i Marcelina Zawadzka pokochały ten drogeryjny podkład i bazy pod makijaż!

Partner
Motorola moto g100
Styl życia

Uwielbiasz spędzać czas z przyjaciółmi? Wiemy, co zrobić, żeby te spotkania dawały ci jeszcze więcej radości!

Partner