Korwin krytykuje Honey
ONS

Kilka tygodni temu internautów zszokowała Honorata Skarbek. W trakcie czatu z fanami wyznała nieoczekiwanie, że plotki o jej ciężkiej chorobie z dzieciństwa są prawdziwe. Wokalistka przyznała, że chorowała na białaczkę i w zasadzie wciąż zmaga się z chorobą i poddaje leczeniu. Przypomnijmy: Honey opowiedziała o swojej chorobie. Przeżywała koszmar

Młoda wokalistka podkreślała przy okazji, że jej wyznanie nie było do końca przemyślane i obawia się, iż może zostać opacznie zrozumiane. Zapowiedziała też, że to pierwszy i ostatni raz, kiedy podejmuje ten temat. W zapewnienia Honoraty zdaje się nie wierzyć Karolina Korwin Piotrowska. W swojej najnowszej kolumnie we "Wprost", dziennikarka oskarża Honey o lansowanie się na opowieściach o chorobie. Dostaje się też Karolinie Szostak, która niedawno przyznała, że przeżyła kiedyś śmierć kliniczną.
 

W show-biznesie lans może być różny. Na bogatego narzeczonego, skandal, sztuczny biust, nowe usta albo brak bielizny. Coraz większą popularność zdobywa ryzykowny, a właściwie głupi lans na chorobę - w celu osiągnięcia sławy i głębokich emocji u odbiorców opowiada się o chorobie. W ostatnich dniach lans ten uprawiają szafiarko-piosenkarka Honey, która obwieściła, że chorowała na białaczkę i może umrzeć, oraz Karolina Szostak, która lansuje się na przebytą śmierć kliniczną. Jestem perwersyjna, czekam na lans na grzybicy stóp i długotrwałym zatwardzeniu. Będzie moc i ogólnonarodowe współodczuwanie - ocenia ostro Korwin.


Myślicie, że tego typu wyznania rzeczywiście są obliczone na medialne korzyści? Czy to po prostu chwila szczerości?

Zobacz: Dramat Karoliny Szostak. Nie może schudnąć przez ciężką chorobę

Metamorfozy Honey - od dzieciństwa aż po dziś: