To przełom w jednej z najgłośniejszych afer polskiego internetu. Stuart K.-B., znany milionom internautów jako Stuu, po latach batalii prawnej trafił do aresztu w Polsce. Youtuber został przewieziony przez polskie służby do Warszawy, gdzie ma zmierzyć się z zarzutami, które Prokuratura Okręgowa w stolicy przygotowała jeszcze w 2023 roku.

WIDEO

player placeholder

Stuu trafił do aresztu w Warszawie

Jak podało RMF FM, Stuart K.-B. został sprowadzony do Polski i osadzony w areszcie. Teraz mają zostać z nim przeprowadzone czynności procesowe związane z zarzutami postawionymi przez warszawską prokuraturę. To finał długiego oczekiwania śledczych, którzy od miesięcy zabiegali o przekazanie youtubera polskiemu wymiarowi sprawiedliwości.

Wcześniej brytyjski sąd zgodził się na ekstradycję Stuu, a następnie oddalił apelację jego obrony, uznając wcześniejszą decyzję za ostateczną. Tym samym droga odwoławcza w Wielkiej Brytanii została wyczerpana, co otworzyło możliwość przekazania go polskim organom ścigania.

Zobacz także:

Obrona Stuarta K.-B. długo próbowała nie dopuścić do wydania go Polsce. Prawnicy przekonywali, że decyzja o aresztowaniu youtubera mogła mieć podłoże polityczne, wskazując m.in. na wypowiedzi ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego po wybuchu afery Pandora Gate. Londyński sąd nie uznał jednak tych argumentów i odrzucił odwołanie.

Pandora Gate: Stuu usłyszy zarzuty

Zarzuty wobec Stuu dotyczą czynów o charakterze se*sualnym wobec dziewczynek poniżej 15. roku życia, do których - według śledczych - miało dojść latem 2015 roku oraz w sierpniu 2018 roku. Youtuber jest również podejrzany o rozpijanie osób małoletnich. Zgodnie z polskim nakazem aresztowania youtuberowi grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Pandora Gate wraca w centrum uwagi

Stuart K.-B. urodził się i wychował w Wielkiej Brytanii, a do Polski przeprowadził się w 2014 roku. Popularność zdobył najpierw jako Polski Pingwin, publikując materiały związane z grą Minecraft. Później, już jako Stuu, stał się jednym z najpopularniejszych polskich youtuberów - jego kanał zgromadził ponad 4 mln subskrybentów. Po kilku latach ograniczył jednak działalność w sieci i wrócił na Wyspy.

Jego nazwisko ponownie znalazło się w centrum uwagi jesienią 2023 roku, gdy wybuchła afera Pandora Gate. Sprawa nabrała rozgłosu po publikacji materiału Sylwestra Wardęgi i Konopsky'ego dotyczącego kontaktów niektórych popularnych twórców internetowych z osobami małoletnimi. Wkrótce zainteresowały się nią również organy ścigania, a warszawska prokuratura wszczęła wielowątkowe śledztwo.

Przekazanie Stuu do Polski to jeden z kluczowych momentów w tej sprawie. Teraz - po latach zabiegów prokuratury i przeciągającej się procedurze ekstradycyjnej - youtuber po raz pierwszy stanie twarzą w twarz z polskim wymiarem sprawiedliwości. O tym, że youtuber zostanie poddany ekstradycji do Polski pisaliśmy już w lipcu.

Zobacz także: 

Stuu w Polsce. Youtuber trafił do aresztu
fot. Podlewski/AKPA