Sebastian Fabijański pojawił się ostatnio w programie "Party u Simony", gdzie szczerze opowiedział o swoich ostatnich doświadczeniach. W rozmowie z naszą reporterką ujawnił między innymi, że po finale "Tańca z Gwiazdami" odbył szczerą rozmowę z Edwardem Miszczakiem. Aktor zdradził, o co zwrócił się do dyrektora programowego podczas tego spotkania. Jego wyznanie może zaskoczyć niejednego fana.
Sebastian Fabijański miał do Miszczaka prośbę
Sebastian Fabijański był jednym z najgłośniejszych uczestników ostatniej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Aktor od początku wzbudzał zainteresowanie widzów, a jego występy regularnie zbierały wysokie noty od jurorów. W parze z Julią Suryś dotarł aż do wielkiego finału programu, udowadniając, że potrafi odnaleźć się nie tylko na planie filmowym, ale także na parkiecie. W trakcie show nie brakowało emocjonujących występów, a sam Fabijański wielokrotnie podkreślał, że udział w programie był dla niego okazją do pokazania się z bardziej osobistej strony.
Choć ostatecznie nie sięgnął po Kryształową Kulę, jego udział w programie był szeroko komentowany, a wielu widzów widziało w nim jednego z faworytów do zwycięstwa. Aktor przygotowywał nawet wyjątkowy freestyle, który miał stanowić symboliczne podsumowanie jego tanecznej przygody. Jak zdradził przed naszą kamerą, po zakończeniu programu odbył również rozmowę z Edwardem Miszczakiem. Podczas spotkania miał do dyrektora programowego Polsatu dość zaskakującą prośbę.
Tak, spotkałem się z dyrektorem Edwardem Miszczakiem. Porozmawialiśmy, podziękowałem mu za przygodę w „Tańcu z Gwiazdami”. Wymieniliśmy się jakimiś tam spostrzeżeniami. Ja też go poprosiłem o to, żeby pamiętał o mojej siostrze. On był zachwycony, jak wystrzeliła moja siostra po tym programie i to było dla mnie super
Całość rozmowy Sebastiana Fabijańskiego i Simony Stolickiej dostępna jest tutaj.
Zobacz także:
- Sebastian Fabijański mówi o swoim lęku. Mało kto wiedział. "Odziedziczyłem to"
- Szczere wyznanie Sebastiana Fabijańskiego. Zaskoczył komentarzem ws. kobiet

















